Następny mecz:  Barcelona  -  Girona     ·  Sobota, 24 lutego 20:45  ·  25. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Zapowiedź dzisiejszych meczów Ligi Mistrzów

 27 listopada 2007, 17:46

 Looky

 Brak komentarzy

Tylko Manchester United i Arsenal są pewne awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dziś awans mogą sobie zapewnić kolejne zespoły.

Grupa E:

W grupie E najbliższa awansu Barcelona zmierzy się z trzecim w tabeli Olympique Lyon. Remis daje Katalończykom awans do kolejnej rundy. Francuska ekipa musi wygrać, jeżeli chce się liczyć w walce o awans do fazy pucharowej. Lyon może mieć utrudnione zadanie, ponieważ kontuzji nabawił się najlepszy strzelec Ligue 1 - Karim Benzema. Jego występ stoi pod znakiem zapytania, a sam piłkarz gotów jest zagrać nawet mimo bólu.

W innym meczu tej grupy VFB Stuttgart podejmuje Glasgow Rangers. Szkoci już dziś mogą wywalczyć awans, jeśli pokonają na wyjeździe mistrza Niemiec, a Barcelona pokona Lyon. Rangersów czeka teoretycznie łatwe zadanie. Drużyna VfB z ostatnich sześciu spotkań w Lidze Mistrzów nie wygrała żadnego.

Dzisiejsze mecze: VfB Stuttgart - Glasgow Rangers (20.45); Olympique Lyon - FC Barcelona (20.45, kanał 58 platformy N).

Grupa F:

Z kompletem punktów przewodzi Manchester United. O drugie miejsce biją się Sporting Lizbona i AS Roma. Ci pierwsi zmierzą się na Wyspach z ekipą Sir Alexa Fergusona (w pierwszym składzie MU zagra Tomasz Kuszczak) i muszą wygrać, jeżeli chcą zachować szansę na awans. Biorąc pod uwagę dotychczasową formę "Czerwonych Diabłów" w tej edycji Ligi Mistrzów Sporting czeka trudne zadanie. Z kolei AS Roma potrzebuje zwycięstwa w Kijowie jeżeli chce być pewna awansu.

Dzisiejsze mecze: Manchester United - Sporting Lizbona (20.45, nSport); Dynamo Kijów - AS Roma (20.45).

Grupa G:

Teoretyczne szanse na awans wciąż mają trzy zespoły. Interowi wystarczy remis, ale drużynę prowadzoną przez Roberto Manciniego interesuje zwycięstwo z Fenerbahce, ponieważ zapewni im ono pierwsze miejsce w grupie i rozstawienie w 1/8 finału. Włosi obawiają się napastnika rywali - Alexa, który zaliczył hat-trick w ostatniej kolejce ligi tureckiej. Turcy awansują do fazy pucharowej już teraz, jeśli wygrają z Interem. Najtrudniejsze zadanie czeka PSV Eindhoven, które wybiera się do Moskwy na mecz z CSKA - drużyną Dawida Janczyka. PSV musi wygrać, jeżeli chce zachować szansę na zajęcie premiowanego miejsca. Jakakolwiek utrata punktów przez Holendrów w meczu z CSKA daje awans Interowi i Fenerbahce.

Dzisiejsze mecze: CSKA Moskwa - PSV Eindhoven (18.30, NSport); Inter Mediolan - Fenerbahce Stambuł (20.45, kanał 59 platformy N).

Grupa H:

Pewny awansu Arsenal wylatuje do Hiszpanii gdzie zagra z Sevillą. Jeśli Hiszpanie pokonają dziś Londyńczyków, także zapewnią sobie miejsce w 1/8 finału. Steaua, bez szans na wyjście z grupy, podejmuje Slavię Praga, która liczy na swoje zwycięstwo i potknięcie Sevilli, bowiem taki układ pozwoli Czechom zachować szansę na awans. Rumuni tanio skóry nie sprzedadzą, bo mają jeszcze szanse na wywalczenie prawa gry w Pucharze UEFA. Ostatnie zwycięstwo w Lidze Mistrzów Steaua zanotowała w meczu z Widzewem Łódź w 1996 roku.

Dzisiejsze mecze: Steaua Bukareszt - Slavia Praga (20.45); Sevilla - Arsenal (20.45, kanał 57 platformy N).

[źródło: Gazeta.pl]

Udostępnij:

Komentarze (0)

Gorące tematy