Następny mecz:  Chelsea  -  Barcelona     ·  Dziś o 20:45  ·  1. mecz 1/8 finału Liga Mistrzów Canal +   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Okiem kibica. Asystenci rodem z Barcelony

 8 lutego 2015, 13:30

 pax

 68 komentarzy

Asysta? Podanie do zawodnika, który wykonuje celny strzał na bramkę zakończony golem. Nie ma w piłce nożnej – tak jak w koszykówce - pozycji playmakera odpowiedzialnego za rozgrywanie, są mniej lub bardziej zbliżone do tego określenia pozycje w pomocy, czy nawet cofniętej „9”.

A jednak, w tak zespołach ustawionych taktycznie jak FC Barcelona, obecność kreatorów gry wydaje się niezbędna. To właśnie od asystentów zależy w jaki sposób rozwinie się akcja, czy zostanie wypracowana najdogodniejsza sytuacja do strzału. Nie można lekceważyć ich roli w drużynie - to ci zawodnicy odpowiadają za tempo rozgrywanych akcji i ich przebieg.

Nie ma oficjalnych statystyk asyst sprzed 2000 roku, na oficjalnej stronie La Liga podane są statystyki dopiero od sezonu 2005/2006. Pierwsze rzetelne opracowania statystyczne asyst ligi hiszpańskiej datowane są na sezon 1995/1996. Problem ze źródłami jest bardzo duży i pokażę go na przykładzie Xaviego. Portale sportowe takie jak Whoscored, Fourfourtwo, Squawka, Soccerbase, Soccerway nie podają pełnych statystyk lub nie podają ich w ogóle.ESPN podaje iż „Generał” ma 71 asyst, serwis Statbunker mówi o 61 asystach, a Transfermarkt: 108. Nieoficjalny profil statystyczny FC Barcelony na Twitterze podaje liczbę 111. Oprócz tego jest filmik z asystami Xaviego na YT, w którym jest mowa o 161 asystach w latach 2000-2013. Dodając 6 asyst w 2014 i jedną w 2015 roku, łącznie miałby 168 we wszystkich rozgrywkach. Goal.com, który nie jest dla mnie żadną wyrocznią, podaje, iż rekordzistą asyst jest Figo z 107 asystami, więc Xavi według tego portalu musiałby mieć mniej. Jak widać pracy nad tym zestawieniem było sporo ze względu na mnogość materiałów do weryfikacji. Po krytycznym i jak najdokładniejszym przeanalizowaniu całego materiału, za najbardziej poprawne i rzetelne uznałem statystyki Football-lineups, na których w większości się opierałem, chociaż i tak zmuszony byłem je zliczać ręcznie i weryfikować.

Azulgrana zdominowała zestawienie asystentów wszech czasów La Liga. Skąd tylu graczy Barçy wśród najlepszych podających? Z jednej strony to oczywiste, mając ponadprzeciętne umiejętności są lub byli najlepsi, z drugiej to wynik polityki kadrowej klubu, z trzeciej: indywidualnych umiejętności graczy ofensywnych, a z czwartej – taktyki.

Polityka klubu

FC Barcelona bardzo rzadko sprzedaje zawodników, którzy mają kluczowe znaczenie dla zespołu, których nieobecność mogłaby zaburzyć funkcjonowanie drużyny na boisku. Z tego powodu oprócz „mini-rewolucji” z pierwszego roku Pepa (odeszli m.in. Ronaldinho i Deco) nie doświadczaliśmy wielkich zmian kadrowych. Co roku pojawiały się 1-2 nazwiska zakupione do gry zmieniając 1-2 innych występujących w pierwszej jedenastce i na tym poprzestawano (Eto’o zastąpił Ibra, a jego Villa, którego z kolei Neymar, natomiast Alexisa zastąpił Suárez). W Barcelonie nie było wielkich eksperymentów kadrowych. Od czasów Figo Barcelona nie chciała sprzedawać żadnej ze swoich wielkich gwiazd w apogeum ich formy, które odciskały swoje piętno na drużynie i wynikach (Eto’o, choć był gwiazdą, nie miał takiego znaczenia w kontekście taktyki drużyny). Najmniejsze zmiany dotyczą drugiej linii – która oprócz trzyletniego epizodu Cesca (dla którego nieudanie szukano pozycji boiskowej, a on sam nie potrafił wywalczyć pewnego miejsca w zespole) od siedmiu sezonów jest niezmienna. Tutaj jest różnica między Barceloną a np. Realem Madryt, który swoich głównych asystentów po 3-4 sezonach pożegnał (Özil, di Maria). Dzięki takiej polityce obecny sezon jest dla Xaviego 17., Iniesty 13., a Messiego 11. w barwach Azulgrany.

Poziom ofensywy

Komu mają dogrywać kreatorzy jak nie wielkim napastnikom lub skrzydłowym? Takich na przestrzeni ostatnich lat w Barcelonie nie brakowało - Rivaldo, Overmars, Kluivert, Eto’o, Giuly, Ronaldinho, Larsson, Henry, Villa, Neymar, Messi. Niektórzy z nich zdobyli Trofeum Pichichi, jak Eto’o czy 3-krotnie Messi, inni jak Rivaldo, Kluivert, Ronaldinho byli tego bliscy. Gracze atakujący FC Barcelony byli od lat uważani za światową czołówkę na swoich pozycjach, za zawodników, którzy w bezwzględny sposób potrafią wykorzystać podanie otrzymane od kolegi z boiska. Pomocnicy nie osiągnęliby tyle bez napastników i odwrotnie – pełne uzależnienie jednych i drugich przy odpowiedniej taktyce przynosiło efekty w postaci tytułów. Liczba bramek od momentu przejęcia Barcelony przez Pepa Guardiolę zdecydowanie wzrosła i na przestrzeni ostatnich 6 lat Azulgrana stała się najbardziej bramkostrzelną drużyną ligi hiszpańskiej. Od sezonu 2008/2009 do 2013/2014 Barcelona strzeliła 627 bramek w 216 spotkaniach ligowych uzyskując średnią 2,9 bramki na mecz – drugi w kolejności Real Madryt strzelił w tym okresie o 12 bramek mniej.

Taktyka

Strategia wprowadzana od czasów Rinusa Míchelsa, udoskonalana przez Cruijffa, z większą lub mniejszą porównywalnością kontynuowana przez van Galla, Rijkaarda czy Guardiolę, wymuszała kreatywność pomocników. To właśnie Míchels wprowadził jako pierwszy futbol totalny, gdzie elastyczność pozycji była czymś oczywistym. Każdy mógł zmienić pozycję boiskową lub wesprzeć kolegów z innej formacji. Tak jak Míchels ukształtował Cruijffa, tak el Salvador Rijkaarda czy Guardiolę. Taktyka Barcelony opierała się na grze genialnych pomocników, do których kierowane były wszystkie piłki. Blaugrana rzadko decydowała się na grę z pominięciem drugiej linii w ramach przerzutu obrona – atak.

Nie bójmy się tego powiedzieć - to tiki-taka wywindowała Barcelonę na piłkarski Olimp. Dzisiaj ta taktyka jest krytykowana, jako zabijająca szybki kontratak, z tym że dziś wielcy kreatorzy sprzed lat nie mają nic wspólnego z kreacją wydarzeń boiskowych, w ich grze widać jedynie cień lat świetności. Ktoś kto nie oglądał prawdziwej tiki-taki (z pierwszych trzech sezonów Guardioli) nie do końca rozumie jej filozofię, tiki-taka to nie było tylko szanowanie piłki i gra na małych przestrzeniach, ale szybkie przesuwanie się formacji do przodu, wymienność pozycji i mnogość rozwiązań ofensywnych z łamaniem linii ataku przez pomocników i bocznych obrońców. Jak pisał o tej taktyce Simon Kuper w „Financial Times”: „Każdy musi być bezustannie w ruchu, dzięki temu człowiek posiadający piłkę zawsze ma do wyboru dwóch piłkarzy którym może ją podać”. Ta taktyka nie była celem samym w sobie, ale metodą kreacji zdarzeń boiskowych. W tym wszystkim odnajdywać mogli się tylko zawodnicy nieszablonowi, kreatywni, którzy potrafili zaskoczyć przeciwnika prostopadłym podaniem, przyspieszeniem, stworzeniem przewagi w poszczególnych sektorach boiska. Tiki-taka to nie były tylko czasy Guardioli, jej podwaliny stworzył już Cruijff, a następnie van Gaal wprowadzając w 1998 roku do składu Xaviego, który jak się wydaje został zrodzony do tej taktyki. W roku następnym Xavi był już numerem jeden w Barcelonie, zastępując kontuzjowanego Guardiolę, a w kolejnym sezonie Pep wybrał Brescię. Oznaki tiki-taki to czasy Rijkarda, jeszcze nie tak dopracowane, jeszcze nie tak perfekcyjne, ze znaczną rolą szybkich kontr i nieszablonowych zagrań Ronaldinho, ale jednak Xavi z Deco, młodym Iniestą i młodziutkim Messim wprowadzali pomału swoją filozofię „rozklepywania przeciwnika” i tworzenia sytuacji bramkowych.

Pozycja rozgrywającego rosła, w Barcelonie nie był to tylko łącznik między formacją obrony i ataku, to przede wszystkim osoba dostrzegająca najmniejszą lukę w zasiekach obronnych przeciwnika i bezlitośnie ją wykorzystująca - to był pierwszy, a zarazem najważniejszy element ofensywy. Największa liczba bramek dawała co zrozumiałe największa liczbę asyst. Tiki-taka z tymi zawodnikami dawała sytuację, iż każdy mógł być rozgrywającym i egzekutorem. Wymienność pozycji i gra na jeden kontakt dawała mnóstwo sytuacji bramkowych. Już w pierwszym roku prowadzenia zespołu przez Guardiolę dotychczasowy rekord asyst w jednym sezonie La Liga należący do Figo – pobija Xavi. W tym samym roku dołączył Alves, który był gwiazdą Sevilli i wiceliderem asystentów ligi hiszpańskiej w sezonie 2007/2008. Blaugrana, po dwóch sezonach Pepa, decyduje się na zakup Davida Villi, który w sezonie 2006/2007 był najlepszym asystentem ligi. Wszechstronność przyświeca całej formacji ofensywnej, która w większości przypadków zgrywała się od La Masíi, a uzupełniona przez dwóch zawodników stanowiła zabójczą kompilację kreatywności i skuteczności. W okresie 4 lat prowadzenia drużyny przez Guardiolę zawodnicy Barcelony trzykrotnie wygrywali klasyfikację najlepszego asystenta ligi (2 razy Xavi, raz Messi), a do pełnej dominacji zabrakło Messiemu jednej asysty w sezonie 2011/2012. Guardiola tworzył zespół pod kątem kreacji, Alves czy Villa sprowadzeni zostali właśnie ze względu na umiejętność dostrzegania partnera, podobnie było z Dmytro Chyhrynskim, którego Pep chciał, bo oprócz zadań defensywnych dostrzegał w młodym Ukraińcu umiejętności wyprowadzenia piłki i doskonałego przerzutu. W kolejnym sezonie, już za Tito Vilanovy, najlepszym asystentem został Iniesta z 16 asystami na koncie. Niestety był to już początek końca wielkich kreatorów Azulgrany.

To se ne vrati

Czy czas wielkich gwiazd (asystentów) w Barcelonie dobiega końca? Tak i jest to proces nie do zatrzymania. Ostatnim z wielkich jest Leo, dla którego dostarczanie piłek, które inni zamieniają na bramki, jest zajęciem drugoplanowym. Alves miał odejść po tym sezonie, nawet gdyby przedłużył kontrakt, to już nie będzie tym wystawiającym piłki co do centymetra. Możliwe też, że jest to ostatni rok przygody Xaviego z Barceloną jako zawodnika. Brakuje mu szybkości i polotu, nie stanowi pierwszego wyboru trenera. Iniesta to jak na razie cień dawnego gracza, jego nieszablonowe zagrania w tym sezonie można policzyć na palcach jednej ręki. Andrés przechodzi najgłębszy kryzys z zawodników Blaugrany - ponad 20 spotkań z rzędu bez asysty w La Liga. Prezentujący dobrą formę Messi z pewnością wyśrubuje rekord ostatnich podań do niebotycznych granic, lecz przy obecnej taktyce i ustawieniu to raczej wypadkowa konieczności niż zaplanowana strategia. Przez ostatnie 5 lat z obecnie grających najlepiej asystującym zawodnikiem był Leo Messi grający głównie na środku ataku, kolejnym był Dani Alves – boczny obrońca – czy to nie jest ewidentny przykład załamania się drugiej linii? Barcelona nie ma blasku w linii pomocy, gdzie jeszcze niedawno dwucyfrową liczbę asyst w sezonie osiągało trzech zawodników (Xavi, Iniesta, Fàbregas).

Nie ma obecnie tiki-taki, to, co obecnie stosuje zespół, to jedynie spuścizna wielkiej Barcelony, która krótką, szybką wymianą w rozegraniu wciąż potrafi zadziwić niejednego widza. Są to moim zdaniem częściej boiskowe incydenty niż regularna kreacja sytuacji podbramkowych. Jedynymi, których gra przypomina czasy Guardioli to Alves, Messi, a jeszcze bardziej w ostatnich trzech miesiącach Alba, który, mimo słabej skuteczności wykańczania sytuacji, łamiąc linię obrony przeciwnika doskonale wychodzi do prostopadłych podań Leo. Czas wielkich pomocników się jednak skończył, to nie taktyka zawodzi – gdy tiki-taka była dopracowana i wykonywana idealnie, niestraszne było krycie indywidualne, strefowe czy stawianie autobusu przeciwko Barcelonie. Tiki-taka była niedoścignionym ideałem, którego tylko wielcy gracze w swoich szczytowych momentach kariery mogli wprowadzać w życie – dziś to już nie ci sami zawodnicy, co 3-7 lat temu, a młodych dorównujących im poziomem nie ma. Wydaje się jakby gracze drugiej linii stracili te umiejętności, które dawały im prymat na świecie. Dodatkowo cofanie się Messiego i Neymara do pomocy oraz statyczna gra Suáreza w ataku pozycyjnym nie ułatwiają im zadania. Z jednej strony brakuje zawodników grających na linii z obrońcami, z drugiej zagęszczenie pomocy powoduje jeszcze głębsze cofanie się Iniesty, Xaviego czy Rakiticia w stronę środka boiska. Czy Ivan pokaże te umiejętności, którymi czarował w Sevilli? Czy w przyszłości Halilović okaże się spadkobiercą wartości, umiejętności i triumfów Barcelony oraz jej wielkich postaci? Zobaczymy.

Najlepsi obecni asystenci Barcelony w lidze hiszpańskiej:

1. Xavi - 106

Drugi asystent w historii La Liga – pierwszy Luis Figo uzbierał 107 asyst (54 w Barcelonie i 53 w Realu). Pierwsza odnotowana asysta Xaviego to podanie 14 października 2000 roku w 16. minucie spotkania z Realem Sociedad San Sebastián do Alfonso Péreza (Muñoza). Drugie takie zagranie Hernández zanotował 19 minut później do Luisa Enrique. Ostatnim zagraniem Xaviego prowadzącym do gola była asysta 24 stycznia 2015 r. do Piqué z Elche. Do Xaviego należy również rekord asyst w jednym sezonie ligowym – 20 w 2008/2009 (poprawiając rekord 19 asyst Luisa Figo z 2000/2001). La Liga to tylko wycinek kreatywnych umiejętności Xaviego – wiele decydujących asyst miał w innych rozgrywkach. Odnotował po asyście w obu finałach Ligi Mistrzów, w jakich zagrał. W 2009 r. podał Messiemu przy jego strzale głową. W 2011 r. asystował Pedro. W tym samym roku dołożył asystę w finale klubowych mistrzostw świata. Część asyst Xaviego znajdziecie na filmie: https://www.youtube.com/watch?v=Vn3W-jwhl_A

2. Messi - 104

Messi pierwszą asystę w lidze hiszpańskiej odnotował 19 listopada 2005 r. w meczu z Realem, przy podaniu do Eto’o na Santiago Bernabéu, ostatnią z Elche 24 stycznia 2015 r. Poza La Ligą Messi również nie zwalniał tempa jeśli chodzi o ostatnie podania do kolegów z drużyny: asysta do Iniesty w 93. minucie półfinału z Chelsea w 2009, asysta w finale Pucharu Króla z Atlético w 2011 czy niezapomniana asysta do Abidala w meczu z Realem w Pucharze Króla 18 stycznia 2012 r. Wyróżniłbym jeszcze hat-trick asyst do Tello z ubiegłego sezonu w meczu z Levante w Pucharze Króla. Kompilację części asyst Messiego znajdziecie pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=QtMdDoTQjOU

3. Alves - 94

Numerem cztery w historii La Liga jest Dani Alves. Jego piłkarskie życie na boiskach Hiszpanii podzielone zostało na dwa etapy – Sevilla i Barcelona. W Blaugranie nazbierał już 56 asyst z łącznej liczby 94 w La Liga. Jest jedynym obrońcą w całym zestawieniu. Pierwszą asystę w lidze hiszpańskiej uzyskał 19 października 2003 roku, gdy podanie na bramkę zamienił Reyes. W Barcelonie pierwsza asysta została zapisana 24 września 2008 r., po wrzutce, którą wykorzystał Guðjohnsen, a jak na razie ostatnią było podanie do Neymara z Eibarem 18 października. Jego asysty to nie tylko liga hiszpańska; wystarczy wspomnieć dogranie zewnętrzna częścią stopy do Messiego w meczu z PSG w Lidze Mistrzów 2 lata temu, którego bramka dała awans do półfinału rozgrywek, czy wrzutkę na Neymara w Superpucharze Hiszpanii, dającą Barcelonie w ogólnym rozrachunku jedyny tytuł zdobyty w ubiegłym sezonie. Najważniejsze asysty Alvesa w Barcelonie zostały zebrane tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=Pe_7p2T45bc

  

Top 20 asystentów ligi hiszpańskiej w latach 2000-2015:

 

2000- 2001

2001- 2002

2002- 2003

2003-  2004

2004- 2005

2005- 2006

2006- 2007

2007- 2008

2008- 2009

2009- 2010

2010- 2011

2011- 2012

2012- 2013

2013- 2014

2014- 2015

Suma

Xavi

6

7

5

9

9

1

3

5

20

13

7

7

8

2

4

106

Messi

-

-

-

-

-

2

2

12

11

10

18

16

12

11

10

104

Alves

-

-

-

4

2

7

10

15

9

11

13

11

6

3

2

94

Joaquín

-

6

10

10

13

6

3

2

4

4

7

3

6

-

-

72

Ibagaza

8

1

8

12

4

3

8

13

6

4

-

-

-

-

-

67

Munitis

3

3

4

1

7

8

10

5

8

8

5

3

-

-

-

65

Iniesta

-

-

1

2

2

4

4

3

9

5

3

9

16

7

0

65

Guti

3

1

5

2

6

6

6

17

5

9

-

-

-

-

-

60

C. Ronaldo

-

-

-

-

-

-

-

-

-

7

10

12

10

9

9

57

Navas

-

-

-

0

2

5

5

6

8

8

4

12

6

-

-

56

Villa

-

-

-

5

4

3

13

5

6

3

5

1

5

4

-

54

Yeste

3

6

7

3

7

12

5

1

6

3

-

-

-

-

-

53

Figo

19

7

13

10

4

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

53 (107)

Valerón

7

14

5

5

7

4

0

0

3

5

1

-

-

-

-

51

Di María

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

11

15

6

17

-

49

Özil

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

17

17

13

-

-

47

Aimar

2

9

3

7

8

5

8

3

-

-

-

-

-

-

-

45

Raúl

3

8

10

1

3

4

3

3

7

1

-

-

-

-

-

43

De la Peña

0

-

4

13

7

9

5

1

3

0

0

-

-

-

-

42

Cani

-

-

-

3

2

8

7

1

4

4

2

3

-

6

2

42

Udostępnij:

Komentarze (68)

Gorące tematy