Następny mecz:  Deportivo  -  Barcelona     ·  Niedziela, 29 kwietnia 20:45  ·  35. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Éric Abidal szczerze o swojej chorobie

 10 stycznia 2018, 19:39

 Xoaniño

Źródło: Sport

 31 komentarzy

  • Éric Abidal w wywiadzie "Ma part d’ombre" opowiedział o swoich przeżyciach z okresu swojej walki z rakiem
  • Piłkarz podkreślił, że ból, jakiego doznał, był nie do zniesienia
  • Widok chorego Abidala był dla piłkarzy Barcelony traumatycznym przeżyciem

Éric Abidal w wywiadzie pod tytułem "Ma part d’ombre" (Moja ciemna strona) przeprowadzonym przez Olivera Dacourta i wyemitowanym przez Canal Plus France opowiedział o cierpieniu, jakiego doznał podczas walki z rakiem, a także o różnych innych doświadczeniach z tamtego okresu. Piłkarz opisał również reakcje Leo Messiego czy Thierry'ego Henry'ego na jego chorobę.

Jeśli chodzi o cierpienie spowodowane chorobą, Abidal podkreślił, że ból, jakiego doświadczył po pierwszej operacji, był nie do zniesienia. - To rodzaj bólu, który zapamiętam do końca życia. Był nie do zniesienia i kiedy mówię "nie do zniesienia", to mam na myśli, że był jak wulkan, jakby ktoś wbił mi nóż w serce. Ucieszyłem się zatem, kiedy lekarz przyszedł do mnie i oświadczył, że czeka mnie kolejna operacja. Był to rodzaj cierpienia, którego nie życzę nikomu.

Podczas tamtego okresu życia piłkarza do Abidala z nieoczekiwaną wizytą przyszedł Thierry Henry, wówczas piłkarz New York Red Bulls. - Titi przyjechał z Nowego Jorku, aby mnie odwiedzić. Kiedy zobaczyłem go na końcu szpitalnego korytarza, rozpłakałem się - nie chciałem, aby oglądał mnie w takim stanie. Mimo to w głębi serca cieszyłem się z jego wizyty.

W wywiadzie Abidal opowiedział również o reakcji Leo Messiego i innych kolegów z drużyny. - Byli tacy, którzy uważali, że jestem przeraźliwie chudy. Przed meczem wysłałem im nagranie, w którym życzyłem im powodzenia. Powiedziałem, żeby się o mnie nie martwili, że cały czas tu jestem. Wiesz, jaka była odpowiedź Messiego? "Nie wysyłaj nam już więcej takich rzeczy, bo sprawiają nam przykrość". Ja tego tak nie widziałem. Z mojej perspektywy wszystko było w porządku - chciałem im po prostu dodać otuchy słowami "Do boju, chłopaki!", ale oni powiedzieli mi, że wyglądam jak trup, a patrzenie na mnie było dla nich traumatycznym przeżyciem.

Udostępnij:

Komentarze (31)

Gorące tematy