Następny mecz:  Chelsea  -  Barcelona     ·  Dziś o 20:45  ·  1. mecz 1/8 finału Liga Mistrzów Canal +   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Valverde: Nigdy nie skreślamy naszych rywali

 14 stycznia 2018, 23:22

 Łukasz Lewtak

Źródło: AS

 23 komentarze

Na konferencji prasowej po wygranym 4:2 meczu na Anoeta Ernesto Valverde przeanalizował przebieg spotkania i pochwalił Real Sociedad.

Ważny pierwszy gol: "Rywale zdominowali nas w tej fazie pierwszej połowy. W drugiej części gry bardziej na nich naciskaliśmy. Moim zdaniem zaczęliśmy dobrze, ale pierwszy gol wyrządził nam krzywdę. Ostatecznie odrobiliśmy jednak straty".

Reakcja zespołu: "Można czytać mecz na różne sposoby. W pierwszej połowie było wiele momentów, w których rywale byli od nas lepsi. Mecz był skomplikowany. Bardzo pomógł nam gol przed przerwą. Wyszliśmy na drugą połowę zdecydowani na wyższy pressing, z wiarą w siebie".

Pochwały dla gospodarzy: "Uważam, że dobrze rozpoczęliśmy, mieliśmy kilka sytuacji, jednak przeciwnicy zdobyli gola przy pierwszej okazji, a potem byli na fali. Real Sociedad to dobra drużyna. Mieliśmy trudności w tym meczu".

Sergi Roberto: "Kiedy przeciwnik naciska z przodu, to jeśli przejdzie się przez pierwszą linię pressingu, otwiera się duża przestrzeń. Sergi Roberto stanowi dla nas jedną z możliwości".

Real Madryt: "Mamy przewagę, zdobyliśmy dużo punktów, straciliśmy tylko sześć. Takie są statystyki. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Dobrze jest patrzeć wstecz, ale przed nami druga część rozgrywek. Nigdy nie skreślamy naszych rywali. Jeśli byłbym na ich miejscu, nie uznałbym, że Liga jest przegrana. Nie uważam, żeby tak myśleli".

Dalsza poprawa gry: "Nigdy nie można pozostać z tym, co się ma. Trzeba iść po więcej. Albo idzie się do góry, albo się spada. Trzeba patrzeć naprzód i przygotowywać się do kolejnego meczu".

Arda Turan: "To jest futbol i trener musi podejmować decyzje kadrowe. Tyle. Trenował dobrze. Czasami wybiera się tych, a nie innych piłkarzy. W kadrze jest wielu zawodników. Barça ma wspaniałych piłkarzy i trudno się przebić. Życzymy mu dużo szczęścia w Turcji".

Iniesta: "Przed nami wiele meczów. Dzisiejsze spotkanie było wyjątkowe ze względu na ciężkie boisko i pogodę. Uważałem, że lepiej będzie, jeśli pomoże nam André Gomes, ponieważ rywale byli bardzo silni na prawej stronie. Iniesta nie ma żadnego problemu, ma się dobrze".

Koniec klątwy Anoeta: "Punkty można stracić na każdym boisku, ponieważ rywalizujemy z dobrymi zespołami. Chcemy wytworzyć odczucie, że trudno nas pokonać. Jestem zadowolony, że zdjęliśmy tę klątwę, przede wszystkim podoba mi się sposób, w jaki to zrobiliśmy, odrabiając straty ze stanu 0:2".

Czemu służą konferencje prasowe?: "Czasami to jak gra. Wiem, że na konferencjach przedmeczowych czekają, aż się pomylę. To jak mecz ping-ponga. Jeśli tylko nie popełnię błędu, to już oznacza, że idzie mi dobrze".

Udostępnij:

Komentarze (23)

Gorące tematy