Następny mecz:  Betis  -  Barcelona     ·  Niedziela, 21 stycznia 20:45  ·  20. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Marinus Michels

Ten wybitny szkoleniowiec przybył do FC Barcelony w poszukiwaniu nowych wyzwań, gdyż ze swoim wcześniejszym klubem, wielkim Ajaxem Amsterdam, zdobył wszystkie trofea, jakie tylko były możliwe do zdobycia. Jego przydomek, Mister Marble, nie wziął się z nikąd. Człowiek ten, pierwsze co zrobił po przybyciu do drużyny, to zaprowadził w niej porządek i dał jasno do zrozumienia, że to on rządzi i nie ma zamiaru tolerować jakichkolwiek, najmniejszych nawet, wybryków ze strony zawodników.

Już pierwszy sezon pod wodzą Marinusa Michelsa mógł zakończyć się bardzo pomyślnie dla Barçy, jednakże zupełnie nieoczekiwana porażka z Cordobą pozbawiła katalończyków Mistrzostwa Hiszpanii. Na otarcie łez natomiast pozosał jedynie końcowy triumf w rozgrywkach Fairs Cup, gdzie w wielkim finale udało pokonać się Leeds United. Następny sezon był praktycznie identyczny jak ten poprzedni, a oznaczało to mniej więcej tyle, że Barcelona musiała znów obejść się smakiem.

Kibice Blaugrany zostali w końcu nagrodzeni za swą świętą cierpliwość i wytrwałość, na Camp Nou zawitał boski Johan Cruyff. Holender załatał ostatnią, choć największą, dziurę w taktyce Michelsa i od tej pory kataloński zespół działał wręcz perfekcyjnie, miażdząc kolejnych rywali napotkanych na swej drodze. Nie mogło się to wszystko skończyć inaczej, jak tylko zdobyciem kolejnego już tytułu Mistrza Hiszpanii, na które jednak przyszło czekać sympatykom Bordowo - Granatowych aż czternaście lat.

Sezon 1974-75 był kolejnym z serii tych, o których by się chciało jak najszybciej zapomnieć, gdyż żadne nowe trofeum nie zostało wstawione do klubowej gabloty. Wtedy też Marinus Michels zadecydował, że musi zafundować sobie małą przerwę i dać spokój z prowadzeniem FC Barcelony. Najciekawsze jest jednak to, że owy rozbrat trwał jedynie kilka miesięcy i w sezonie 1976-77, ławka na Camp Nou znów była okupowana przez tego byłego trenera Ajaxu. Jego przygoda z nią miała swój ostateczny koniec rok późnej, kiedy to zespołowi udało się zwyciężyć w innych rozgrywkach, a mianowicie Copa del Rey.