Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Tello: Barcelonie nie ucieknie już mistrzostwo

 20 stycznia 2018, 15:30

 Dariusz Maruszczak

Źródło: Mundo Deportivo

 13 komentarzy

  • Przed meczem Barcelony z Realem Betis wywiadu udzielił były piłkarz Barçy Cristian Tello
  • Skrzydłowy po raz pierwszy zmierzy się ze swoim byłym klubem
  • Tello uważa, że nikt już nie dogoni Barcelony w tym sezonie LaLigi

Od dziecka marzyłeś o grze w Betisie. Jak ci idzie?

To prawda, że przejście do tego klubu było moim wielkim marzeniem od czasów dzieciństwa. Znalazłem się we wspaniałej drużynie.

A teraz zmierzysz się z „twoją” Barceloną.

Tak, to będzie mój pierwszy pojedynek z Barceloną, odkąd opuściłem ten klub. Będzie to dla mnie bardzo wyjątkowe starcie. W barwach Barçy zadebiutowałem w elicie.

Bardziej wyjątkowe niż derby Andaluzji?

Cóż, w Betisie mecz z Sevillą przeżywa się z wielką pasją. Kibice bardzo entuzjastycznie podchodzą do tych pojedynków. Derby mają wielkie znaczenie, ale od samego początku marzyłem o zmierzeniu się z Blaugraną.

Derby nie poszły źle. Wygraliście 5:3, strzeliłeś gola i świętowaliście to w wielkim stylu, tak jak wymagał tego Joaquín.

To była wielka radość. Szedłem ulicą i mówili mi: „ten mecz jest nasz”, „ten rok jest nasz”. Wygraliśmy i oczywiście świętowaliśmy ten sukces.

Mamy do czynienia z najlepszą wersją Tello?

Zawsze można się poprawić. Mam wiele pewności siebie, czuję się bardzo dobrze fizycznie. Strzelam gole i zaliczam asysty. Tak, można powiedzieć, że jestem w świetnym momencie, ale wciąż mogę się rozwijać.

Masz już na koncie dwa gole w 2018 roku.

Dwa mecze, dwa gole. Nie jest źle. Jeden z Leganés, a drugi z Sevillą. Zobaczymy, czy będę kontynuować passę w pojedynku z Barçą.

Będziesz celebrować zdobytego gola?

Gramy na swoim stadionie, więc zrobiłbym to. Natomiast gdyby mecz odbywał się na Camp Nou, z szacunku nie celebrowałbym strzelonej bramki.

Jakie masz wspomnienia z Barcelony?

Jest ich wiele. Debiut, pierwszy gol, Liga Mistrzów… Wiele i bardzo świeżych, tak jakby to było wczoraj. Grałem w najlepszej drużynie na świecie. Tego się nie zapomina.

To wciąż najlepsza drużyna na świecie?

Wciąż pokazuje to w każdym meczu.

Co się zmieniło w grze Barcelony?

Zmieniło się wiele rzeczy, ale zwłaszcza w pressingu. Wszyscy zawodnicy są w niego zaangażowani. Nie dają szans i duszą nim rywala. Ponadto Barça gra również w kontrataku.

Barcelona przyjedzie na Estadio Villamarín po porażce w Pucharze Króla.

Któregoś dnia musiało się to stać.

W LaLidze Barcelona ma 9 punktów przewagi nad Atlético, 11 nad Valencią i 19 nad Realem Madryt. Czy widzisz już Barçę jako mistrza Hiszpanii?

Barcelonie nie ucieknie już LaLiga. Poziom Blaugrany jest znacznie wyższy niż wszystkich pozostałych drużyn.

A co będzie w Lidze Mistrzów?

Myślę, że ją wygra.

Więc jak pokonać Barcelonę?

Naszym stylem gry. Naciskaniem i pressingiem, żeby pozbawić ją piłki. Poprzez bycie odważnymi i świadomymi trudności związanych z tym, że rywale mają tyle talentu.

Wygraliście w tym sezonie z Realem Madryt i Sevillą, a teraz możecie pokonać też Barcelonę.

To byłaby wielka radość. Zamknięcie tamtych zwycięstw pokonaniem Barcelony byłoby niesamowitą satysfakcją.

Wasza forma jest jednak nierówna.

To logiczne. Mamy nowy sztab szkoleniowy, nowe pomysły, sposób gry, a także piłkarzy. Wszystko trzeba do siebie dopasować. Były wątpliwości, które powodowały, że przegrywaliśmy mecze. To normalne.

Co wniósł Quique Setien?

Bardzo lubi, jak drużyna gra piłką, utrzymuje się w jej posiadaniu przez długi czas. Betis zatrudnił go, aby wniósł taki styl gry.

Jaki jest cel Betisu?

Tabela jest bardzo spłaszczona. Przegrywa się jedno spotkanie i spada się nisko, a potem wygrywa dwa pojedynki i jest się wysoko. Chcemy grać mecz po meczu i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi.

Joaquín powiedział, że Messi jest numerem jeden na świecie. Co im powiedziałeś o Leo?

To, co widzą wszyscy każdego roku, że przechodzi samego siebie. Nie tylko ze względu na gole, które strzela, ale również z powodu tego jak gra, choć w tym sezonie występuje na nieco wycofanej pozycji.

Joaquín jest taki, jakiego widzimy go w telewizji?

Tak, jest taki przez cały rok. Ma wielki wkład w naszą szatnię, ze względu na to jaki jest, jego sposób bycia i umiejętności piłkarskie.

Co sądzisz o transferach Barcelony - Coutinho i Dembélé?

Barcelona ma bardzo silną drużynę, a ci piłkarze wiele wniosą w kolejnych latach.

A jakie masz zdanie o Valverde?

Wniósł spokój, kilka zmian i tę samą filozofię wygrywania.

Niektórzy krytykują, że w klubie jest za mało wychowanków.

Zespół musi być konkurencyjny i sprowadzać klasowych piłkarzy. Przy takich transferach niektórzy wychowankowie muszą odejść.

Sergi Roberto przedłużył wczoraj kontrakt.

Zasłużył na to, potrafi grać na bardzo wysokim poziomie i na dowolnej pozycji.

Do Barçy B ma trafić Nahuel.

To świetny piłkarz i może wiele wnieść do Barçy, jeśli ostatecznie tam trafi.

Udostępnij:

Komentarze (13)

Gorące tematy