Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Bartomeu: Nie sądzę, żeby to była ostatnia umowa Messiego

 21 lutego 2018, 20:30

 Dariusz Maruszczak

Źródło: FCBarcelona.cat

 18 komentarzy

Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu udzielił wywiadu dla agencji prasowej Bloomberg, w którym opowiedział o finansowych aspektach działalności klubu. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi Bartomeu.

– Dążymy do tego, żeby każdego dnia być bliżej naszych kibiców, żebyśmy każdego dnia byli coraz bardziej globalni. Mamy biura w Hongkongu i Nowym Jorku oraz 39 szkółek na pięciu kontynentach. Z każdym dniem jesteśmy również coraz bliżej firm. Mamy plan dotyczący sponsorów regionalnych, których działa bardzo dobrze. Nasze zaangażowanie społeczne wyraża się poprzez naszą Fundację. Jest ona obecna w 59 krajach i pomaga ponad milionowi beneficjentów. W tym zakresie funkcjonują również nasze ostatnie projekty związane z Centrum Innowacji Barçy, które mają na celu dzielenie się naszą wiedzą ze światem, z młodymi ludźmi.

– FC Barcelona należy do socios. Wartość finansowa klubu ich nie interesuje. Barça nigdy nie będzie na sprzedaż, ponieważ jest własnością 145 tysięcy socios. Po podpisaniu kontraktu z Beko naszym następnym celem jest znalezienie sponsora tytularnego stadionu. Projekt Espai Barça wiąże się z całkowitym remontem całego stadionu, budową nowej hali i renowacją części miasta Barcelona. Łączna wartość inwestycji wyniesie 600 milionów euro, klub nigdy nie wydał tyle w Barcelonie. Pracujemy z dwoma lub trzema firmami [odnośnie nazwy stadionu – przyp. red.] i porozumienie prawdopodobnie będzie pokrywać połowę kosztów inwestycji.

– Wciąż będziemy dążyć do uzyskania przychodów w wysokości miliarda euro do 2021 roku. Myślę jednak, że możemy to osiągnąć wcześniej. To świetna wiadomość dla naszych socios, ponieważ oznacza, że biznes się rozwija. Naszym celem jest uzyskiwanie przychodów, które moglibyśmy później przeznaczyć na piłkarzy lub nieruchomości.

– Mamy La Masíę i naszym głównym celem jest szkolenie nowych piłkarzy i ich edukowanie w wymiarze sportowym i ludzkim. Chciałbym powiedzieć, że rynek się ustabilizuje, ale nie jestem tego pewien. Jest coraz więcej klubów z bardzo bogatymi właścicielami, a nawet państw, które inwestują w futbol. W tym sezonie przeznaczyliśmy więcej pieniędzy na wzmocnienia z powodu sprzedaży Neymara, ale nasz Plan Strategiczny przewiduje wydanie o 60 milionów więcej niż to, co uzyskujemy z transferów. Coraz trudniej jest sprowadzać najlepszych piłkarzy na rynku. Naszą strategią jest szukanie młodych zawodników, nauczenie ich naszego sposobu gry i zaoferowanie im profesjonalnej kariery aż do pierwszego zespołu.

– Jesteśmy klubem, który stawia na piękny futbol. Mamy unikatowy styl gry. Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie i naszym kluczowym zawodnikiem. Andrés Iniesta jest wzorem do naśladowania. Chcemy go tutaj nie tylko jako gracza, ale również jako legendę w przyszłości. Takie same pragnienia wyrażamy w stosunku do Messiego. Teraz ma kontrakt na cztery lata, ale nie sądzę, żeby to była jego ostatnia umowa.

– Naszym głównym konkurentem jest Premier League. Uzyskuje większe przychody, a jej ekspansja w światowej piłce jest niesamowita. Chcemy zwiększyć nasze przychody poprzez występy w Lidze Mistrzów.

Udostępnij:

Komentarze (18)

Gorące tematy