Statystyki potwierdzają znakomity występ Andrésa Iniesty w meczu z Sevillą

Łukasz Lewtak

22 kwietnia 2018, 19:15

Mundo Deportivo

28 komentarzy
  • Andrés Iniesta był jednym z głównych bohaterów finału Pucharu Króla pomiędzy Barceloną a Sevillą
  • Kapitan Barçy strzelił czwartego gola dla swojego zespołu w najprawdopodobniej jego ostatnim finale w barwach Blaugrany
  • Iniesta zanotował znakomity występ pod wieloma względami, co potwierdzają statystyki

Od kilku miesięcy pojawiają się informacje o możliwym odejściu Iniesty do ligi chińskiej. W zeszłym roku kapitan Barçy podpisał dożywotni kontrakt z klubem, który może jednostronnie rozwiązać po zakończeniu każdego sezonu. Musi jednak poinformować o tym FC Barcelonę do 30 kwietnia. Iniesta wie już, jaka będzie jego przyszłość, a swoją decyzję publicznie ogłosi w przyszłym tygodniu, co zapowiedział po wczorajszym finale Pucharu Króla.

W meczu z Sevillą Iniesta zanotował znakomity występ. Nie tylko strzelił czwartego gola dla Barcelony, ale również brylował w większości statystyk. Zaliczył najwięcej kontaktów z piłką (102), wyprzedzając pod tym względem Leo Messiego (94) i Jordiego Albę (89). Wykonał najwięcej celnych podań (74, przy 63 Messiego i 62 Alby). Zanotował siedem udanych dryblingów, co stanowi niemal połowę dorobku drużyny w tym elemencie gry. Oprócz Iniesty udane dryblingi zaliczyli Messi (3), Luis Suárez (2), Philippe Coutinho (2) i Umtiti (1). Kapitanowi Barcelony nie udał się tylko jeden drybling. Iniesta był faulowany dwukrotnie, a sam popełnił tylko jedno przewinienie.

Warto również podkreślić, że Andrés Iniesta sześciokrotnie odzyskał piłkę. Pod tym względem wyprzedzili go jedynie Gerard Piqué i Ivan Rakitić (po 9 odbiorów). Kiedy Iniesta schodził z boiska, oklaskiwał go cały stadion. Niewątpliwie zasłużenie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszystko cacy szkoda tylko że aby wykrzesac z siebie taki poziom nasi zawodnicy potrzebują jakis niesamowitych okoliczności typu ostatni mecz w karierze dla Barcy lub motywacja po blamazu 10 lecia. Btw gratki - zagrał jak za starych lat. Szkoda że nie grał tak przez cały sezon. Ten mecz potwierdził że jeszcze go na to stać - trochę to smutne że się u nas wypalił. Kiedyś takiego Inieste oglądaliśmy co 3 dni, ten mecz przypomniał czasy w których Barceloną w pomocy była potworem nie do pokonania.

Dla mnie Iniesta MVP meczu ;) niesamowity!

Zdecydowanie zawodnik meczu , nie wiem czy w którymś meczu w tym sezonie zagrał równie kapitalnie , widać , że był mega zmobilizowany i na tym zyskała również cała drużyna . Iniesta w swojej najlepszej dyspozycji to po prostu najlepszy pomocnik świata .

Podobnie jak Xavi, jeszcze jeden sezon mógł nas karmić swoim geniuszem, poziomem szeroko rozumianego "piłkarstwa", tego nie tylko związanego z grą, ale przyjacielem, partnerem boiskowym czy nawet przeciwnikiem.

Tak to czasem bywa ze trzeba zebrać baty żeby się ocknąć. Tak było w tym meczu. Barcelona jest wielka, Iniesta tez.
I przy okazji - statystycznie to człowiek i pies maja po trzy nogi. Statystyki nie grają. Za to takich meczy jakie rozegrał Iniesta z Sevilla chciałbym oglądać więcej. Niestety - ten jest jednym z ostatnich.

No to zostanie z wielkich tylko Busi, Messi i Pique. Choc to pierwsza dwojke najtrudniej bedzie zastapic

1 pkt od mistrzostwa

Zabawa Busquetsa w polu karnym nie kwalifikuje się jako drybling?

Me serce krwawi, niech zostanie :(

Mam pytanko: czy znane są już daty meczów o Superpuchar Hiszpanii? Będę na początku sierpnia w pobliżu Barcelony i chętnie bym się na mecz wybrał

Na zawsze pozostanie w naszych sercach

No i dobrze,zasłużył na pochwały.

Szkoda ale myśle że czas nadszedł aby odejść. Ale byłaby niespodzianka gdyby został i Coutinho mógłby od niego czerpać trenując z nim przez kolejny rok. Proces starzenia się i mijania lat dosięga każdego. ....

Wiadomo że to ogromna strata, jednak powoli wchodzimy w całkowicie nowy etap w Barcelonie. Nie ma już Xavier, Valdesa czy Puyola, teraz odchodzi prawdopobnie Iniesta i w przeciągu 2-3 lat myślę że nie będzie już u nas Messiego czy Pique i tak naprawdę ze złotej Ery nie będzie praktycznie nikogo i plusem jedynym ale bardzo ważnym jest to że kadra będzie odświeżona i chociaż nie będzie narzekania że piłkarze są wypaleni tylko będzie to duża świeżość.

Wczoraj grał jak 25 latek...

Jeszcze nie załataliśmy dziury po Xavim a już odchodzi Iniesta..