AS: Ernesto Valverde chce utrzymać formę do El Clásico, a następnie pozwoli piłkarzom zdecydować, jak zakończą sezon

Julia Cicha

24 kwietnia 2018, 17:47

AS

107 komentarzy
  • Barcelona jest o krok od dubletu, ale po porażce z Romą potrzebuje dodatkowego sukcesu na koniec sezonu
  • Idealnym zakończeniem kampanii byłoby zwycięstwo w El Clásico
  • Ernesto Valverde pozwoli piłkarzom zdecydować, czy zależy im na zakończeniu sezonu bez porażki, czy na wcześniejszym rozpoczęciu przygotowań do mundialu

Po porażce z Romą każdy sukces będzie dla Barcelony niewystarczający. Drużyna jest o jeden punkt od ósmego dubletu w swojej historii, ale zdaje sobie sprawę, że czegoś jej brakuje po katastrofie, do której nie powinno było dojść w Rzymie.

Z tego powodu nikt nie chce odpuszczać przynajmniej do 6 maja. Barça może podejść do El Clásico już jako mistrz Hiszpanii, ponieważ do matematycznego zapewnienia sobie triumfu w rozgrywkach brakuje jej punktu z Deportivo. Valverde dał piłkarzom cztery dni wolnego po finale Pucharu Króla, ale od czwartku wymagać będzie pełnego zaangażowania przynajmniej do starcia z Realem. Spotkanie może nie mieć już wielkiej wartości sportowej, ponieważ Królewscy musieliby pokonać Barcelonę różnicą czterech bramek, a następnie wygrać wszystkie mecze do końca sezonu, zakładając, że Katalończycy przegrają swoje.

Zawsze pozostaje jednak walka o dominację. Ernesto Valverde zdaje sobie sprawę, że za niecałe dwa miesiące rozpoczną się mistrzostwa świata, a bez zachęty w postaci występu w finale Ligi Mistrzów wielu zawodników może rozpocząć już fizyczne przygotowania do mundialu. Trener wie również, że obecny sezon wyczerpał fizycznie i psychicznie graczy. Nawet minione lato było pełne napięcia z powodu odejścia Neymara do PSG. Poradzenie sobie z tą sytuacją wymagało od piłkarzy, w szczególności od Messiego, dodatkowego wysiłku.

Jeśli nie dojdzie do niespodzianki, szkoleniowiec pozostanie na stanowisku. Nie chce zadzierać z weteranami w szatni Blaugrany (Messi, Piqué, Busquets, Iniesta, Suárez…) i dlatego planuje utrzymać intensywność gry do 6 maja. Taką decyzję zaakceptują zawodnicy. W ostatnich trzech ligowych kolejkach to piłkarze zdecydują, czy chcą zakończyć sezon bez porażki, czy może odpocząć przed mundialem. – Oczywiście, że spieszy nam się, by zdobyć mistrzostwo – powiedział Valverde 25 lutego po zwycięstwie 6:1 z Gironą. Barça w godny podziwu sposób kontynuuje pracę dwa miesiące później, ale sezon psuje jej porażka z Romą. Dlatego dublet nie wystarcza, trener chce podarować kibicom coś więcej. Nie trzeba być jasnowidzem, by zgadnąć, że chodzi o triumf w El Clásico.

Fot. Jan S0L0 / CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Rał odpuści ten mecz. Grają o piertuche i my wyjdziemy 3:0 i tyle w temacie

Liczą się sukcesy, wygrał Lige i PK. Do tego pobił rekord ligi.

Widzę, ze koleżeństwo na forum żywo dyskutuje o tym czy trener powinien zostać czy odejść. Mi tez nie podoba sie styl zespołu prezentowany w tym sezonie i boli mnie rzymska katastrofa. Niemniej jednak trzeba tez oddać Valverde, ze ma wyniki. Puchar Króla i praktycznie pewne mistrzostwo na kilka kolejek przed końcem sezonu. Zmiany trenerów po jednym sezonie to niekoniecznie dobry pomysł. Uwazam, ze Valverde to inteligentny gość i zapewne przeanalizuje sezon i bedzie sie starał poprawić to co szwankuje. Finał PK pokazuje, ze Barcelonę stać na taka gre jakiej chyba wszyscy byśmy oczekiwali. Moim zdaniem należałoby trenera zostawić w spokoju, okazać mu wsparcie i obserwować gre zespołu w przyszłym sezonie.

" Valverde chce utrzymać formę do El Clasico"
Niech dalej nie robi zmian to i utrzyma "swoją" formę bo piłkarzy już zajechał...

Ktoś to kiedyś w końcu musi napisać. Ludzie. Ogarnijcie się.
1. To nie jest pierwszy sezon Kloppa w LFC
2. Liverpool w tym sezonie zalicza super mecze, ale taktycznie - zwyczajnie nie umieją punktować. Zdarzało się im wysoko wygrywać, ale też zaliczać wtopy. Regularność ? Zapomnij. Mają tego Salaha, który wystarczy na Ligę Angielską, ale też grają tak jakby obrona była im niepotrzebna.
3. Zmienianie trenerów co roku nie działa zbyt dobrze (patrz Real parę lat temu).
4. Nudna piłka ? Rany weźcie odejdźcie od FIFY - tu nie zawsze Będzie 9-0 dla Barcy.
5. Przez praktycznie cały sezon Barca gra w kompletnie innym ustawieniu niż x lat temu. Wcześniej owszem - czasem zdarzało się trenerom eksperymentować, ale raczej z ustawieniem ataku. Teraz natomiast mamy w końcu pomoc i pressing.
6. Sezon się jeszcze nie skończył, ale już i tak sporo "gibiców" wie wszystko najlepiej. Myślę że to beznadziejne, ale cóż - tak to już jest na tej stronie. Jeden gorszy mecz = odejdź.

Mi tam wystarczy porażka Realu w lidze mistrzów i sezon udany. "___

Mi tam wystarczy porażka Realu w lidze mistrzów i sezon udany. El Clasico już bez większych nerwów aczkolwiek zawsze ważne.

Prawda jest taka, że mecz Barcelony z Romą był ustawiony. Kurs na 3-0 w rewanżu wynosił 114.
Ktoś z zarządu wynajął kogoś kto postawił 10 milionów na 3-0.
Zarobili miliard 114 milionów.
Ktoś wierzy, że Barca wszystkich klepiąc w lidze by przegrała aż 3-0?
Ile Barca by zarobiła z LM? 150 milionów max podejrzewam.
Teraz już chyba nikt nie wierzy w przypadek.

Pozdrawiam, wierny kibic zwycięskich drużyn.

Klopp to jest trener, a nie Valverde się pałuje na puchar króla. Z Roma odpaść mając Messiego w składzie to jest skandal. Widząc jego nazwisko dalej mi się krew gotuje.

I tak sie wygrywa mecze w LM mimo że Liverpool wygrywa 5-0 to grają żeby wcisnąć następne bramki bo nigdy nie wiadomo co się w rewanżu może przytrafic.Może Barcelonie właśnie zabrakło tej jeszcze jednej bramki u siebie, właśnie my tak powinniśmy z Roma zagrać u siebie bez kalkulowania strzelić jak najwięcej bramek, ale jak widać nie z tym trenerem.

Takiego Czuba jak Klopp nam potrzeba na ławce :) On żyje przy stanie 5:0 jakby przegrywali ze 2:0 :) Valverde nie ma takiego powera w sobie :) oby Liverpool wygrał w tym roku LM i oby Barca w przyszłym roku wyglądała tak jak Liverpool wygląda dziś :)

Wydaje mi sie ,ze po sezonie Valverde zarzad wymieni i jestem za albowiem jest to trener jedynie krajowego podworka a na arenie europejskiej brak mu haryzmy i taki zespol jak Barcelona musi miec trenera umiejacego sie w tym znalesc

Chyba dobrze że odpadliśmy z Romą. Z Liverpoolem byśmy dostali jeszcze większe bęcki

Mam nadzieje, ze chlopaki ogladaja mecz. Liverpool daje lekcje pt "jak grać w LM". Biegaja, walcza, a efekt to 4 zaliczki

Patrząc na to jak gra Potwór Kloppa to może i dobrze, że w tym roku odpadlismy wcześniej :) nie jesteśmy gotowi na tak grający zespół jak Liverpool :) oby w przyszłym roku Nasza gra była tak widowiskowa :)

To co robi Salah.... to jak grają drużyny Kloppa.... Kiedyś Dortmund, teraz Liverpool... ta intensywność, szybkość. Od wielu lat Klopp w Barcelonie to moje marzenie. Chętnie poswiecilbyn Tiki Take dla takiej gry. A Salah to dziś wygląda kosmicznie. Gdyby Real wciągnął jego i Neya to masakra

Liverpool właśnie siedzi jajami na twarzy Romy i jeszcze się wierci. Tak powinni nasi zagrać. Ale podobnie jak paru osobom zdaje się na tej stronie - nie chce mi się tego już rozpamiętywać. Mamy za sobą wspaniały sezon - warunki bardzo trudne a regularność - niesamowita. Liczę ze Valverde zostanie jeszcze na lata i pomoże przejść trudne czasy.

Cokolwiek zrobi i tak w pamięci będzie blamaż z Romą

zmieniając temat. Ma ktos link do meczu ??

Coś mam złe przeczucia, że uda nam się skończyć sezon bez porażki :(.

Przy zerowej motywacji jaką pokazali w meczu z Romą styl w jakim zakończą sezon wydaje się bez znaczenia...wolałbym wygranie ligi nawet 1 pkt niż 15 pkt przewagi w lidze i kompletna porażka w LM, na którą de facto czeka się cały rok !!

Wydaje mi się, że bardzo pragmatyczne podejście ze strony Ernesto Valverde. Nie ukrywajmy, że jeśli chodzi o takich zawodników jak Ter Stegen, Pique, Umtiti, Alba, Busquets, Rakitić, Paulinho, Iniesta, Messi czy Suarez to na ponad miesiąc przed rozpoczęciem mundialu będą musieli nie tylko odpocząć, ale również przygotować się odpowiednio mentalnie oraz fizycznie do trudów, które związane będą z mistrzostwami świata w Rosji.

Z kolei tacy gracze jak Sergi Roberto, Nelson Semedo, Yerry Mina, Thomas Vermaelen, Lucas Digne, Andre Gomes, Phillipe Coutinho czy Ousmane Dembele będą mogli zapewnić sobie odpowiedni rytm meczowy i większość z nich będzie mogła zaprezentować swoje umiejętności selekcjonerom.

Z kolei jeśli chodzi o Aleixa Vidala, Denisa Suareza czy Paco Alcacera to staną przed szansą, aby zaprezentować się z dobrej strony przez potencjalnymi, nowymi pracodawcami. Z resztą podobnie jak chociażby Andre Gomes, przed którym kilka wyzwań.

Moim zdaniem fajnie byłoby zakończyć sezon bez ani jednej porażki w lidze. W 5 najsilniejszych ligach ostatnim zespołem, który tego dokonał był Arsenal Londyn. Oczywiście nie twierdzę, że aby tego dokonać trzeba do ostatniej kolejki stawiać na graczy z podstawowej 11 bo chociażby ostatni mecz z Celtą pokazał, że zmiennicy dają radę.

Z jednej strony dostają wypłatę i grając mecze są w pracy, z drugiej strony wolałbym zobaczyć drugi skład grający bez żadnej presji. Można by wyciągnąć wnioski na następny sezon.

Jeśli Barca zagra na El Clasico tak zajebiście jak z Sevillą to Real może ładne baty dostać ;)

Dałbym szansę zwycięzcom z Juvenil A

Komentarz usunięty przez użytkownika

Już mi robi się niedobrze od tego przezywania Romy. Nie chciało im się, nie mieli motywacji i odpadli. Już nie ma co przezywać i trzeba iść dalej. To i tak bardzo dobry sezon.

Ja bym bardziej ten czas wykorzystał na "przegląd kadr" na następny sezon. W przynajmniej 1 meczu 90 minut powinni dostać: Gomes, D.Suarez, Aleńa, Vermaelen, Mina, Digne, Alcacer...tak, żeby zobaczyć jak "bez presji" się zaprezentują. Da to większe wyobrażenie o tym czy ci zawodnicy powinni zostać na następny sezon. Wiem, że jeden mecz, 90 minut jest mało wymierne, ale na pewno daje większe wyobrażenie, niż 0 czy 15 minut. Prawda jest taka, że dla nas sezon skończył się po meczu z Romą i trzeba już myśleć bardziej o kolejnym sezonie.

Zdjęcie do artykułu pochodzi chyba z meczu po którym kierunkowy do Madrytu zmieniono na 26

Nie oszukujmy się, jeżeli Real nie wygra Ligi Mistrzów w tym sezonie, a my wygramy w zbliżającym się Gran Derbi to bieżący sezon będzie smakował zupełnie inaczej.

Jedno nie wyklucza drugiego.

Jak wygramy z Deportivo to po El Classico będzie celebracja wygranej ligi ?

AS zazwyczaj pisze bzdury,wiec nie sugerowalbym sie tym.

"Nie chce zadzierać z weteranami w szatni Blaugrany (Messi, Piqué, Busquets, Iniesta, Suárez…)" hahaha znów jakieś bzdury o tym, że piłkarze rządzą w klubie a nie trener. Jedyne co może być w tym artykule od AS prawdziwe to to, że da zdecydować im czy chcą się przygotować na mundial czy sezon bez porażki.

juz skonczmy z ta Roma. Zdarza sie. PIerwszy sezon Valverde a kazdy wymaga od niego ideału i perfekcji. I na kazdym kroku wstawiana jest Roma.

Wg mnie bardzo dobra decyzja. Z Realem wygrac a potem rezerwy w tym powolania z Barcy B

No i prawidłowo. Nie zapominajmy o mistrzostwach świata, piłkarzy będzie to sporo kosztować. Jeżeli jest możliwość odpoczynku to jak najbardziej warto.

Jeśli to prawda (w co wątpię) przynajmniej Valverde nie będzie obwiniany za słabą grę drużyny. :)

W takim razie pewnie trochę wyluzują, ale i tak wierzę, że to profesjonaliści, więc ewentualnie ostatnie kolejki zakończą się remisami i rekord zostanie jeszcze bardziej wyśrubowany.

Ja rozumiem ,że as jest specem od bajeczek ,ale coraz głupsze te art. nawet jak na nich

Oby z Realem zagrali jak z Sevillą. Może uda się pobić ten rekord.

" Ernesto Valverde chce utrzymać formę do El Clásico, a następnie pozwoli piłkarzom zdecydować, jak zakończą sezon"


Czyli 2 tygodniowa biba... :]

No i prawidłowo ) Mam nadzieję, że chłopakom będzie zależało na przejściu do historii