Chorwacja pokonuje bezradną Argentynę 3:0, gol Ivana Rakiticia dobił reprezentację Albicelestes

Grzegorz Zioło

21 czerwca 2018, 21:54

356 komentarzy

W pierwszym meczu drugiej kolejki w grupie D mistrzostw świata Chorwacja z Ivanem Rakiticiem w składzie wygrała 3:0 z Argentyną Leo Messiego. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Zlatko Dalicia zapewnili sobie awans do 1/8 finału, a sytuacja Argentyny stała się bardzo trudna.

Przed meczem w lepszej sytuacji w tabeli była Chorwacja, która zdobyła trzy punkty w pierwszej kolejce z Nigerią. Argentyna jedynie zremisowała z Islandią i dziś wyszła na boisko pod dużą presją. Chorwaci rozpoczęli mecz od dobrej sytuacji Ivana Perisicia, jednak Willy Caballero obronił groźny strzał piłkarza Interu. W kolejnych minutach częściej pod polem karnym rywali gościli Argentyńczycy. Obie drużyny próbowały wysoko atakować pressingiem i zmuszać defensywę przeciwnika do błędów. W 30. minucie po nieporozumieniu pomiędzy obrońcami i bramkarzem Chorwacji znakomitą sytuację do zdobycia gola miał Enzo Pérez, jednak pomocnik Albicelestes uderzył obok słupka. Dobrej okazji nie wykorzystał również Mario Mandżukić po dośrodkowaniu Šime Vrsaljko. Intensywna pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0.

Druga połowa rozpoczęła się od fatalnego w skutkach błędu Willy'ego Caballero. Bramkarz Argentyny chciał wybić piłkę, ale niefortunnie podał ją do Ante Rebicia, który trafił pod poprzeczkę ładnym uderzeniem z woleja i wyprowadził Chorwatów na prowadzenie. Po straconej bramce Jorge Sampaoli zdecydował się na szybkie zmiany. Na boisku pojawili się Gonzalo Higuaín i Cristian Pavón, a po kilkunastu minutach także Paulo Dybala. Zmiany nie przyniosły zamierzonego efektu, za to Chorwaci byli bezlitośni. W 80. minucie Luka Modrić oddał precyzyjny strzał z dystansu i podwyższył prowadzenie drużyny z Bałkanów. W doliczonym czasie gry Argentyńczyków dobił Ivan Rakitić po asyście Mateo Kovacicia.

Argentyna 0:3 Chorwacja
Rebić 53', Modrić 80', Rakitić 90+'

Jutro o 17 w drugim meczu grupy D Islandia zmierzy się z Nigerią. Przed tym spotkaniem sytuacja w tabeli wygląda następująco:

 L. p. Drużyna  Punkty  Bramki 
1.  Chorwacja 6 5:0
2.  Islandia 1 1:1
3.  Argentyna 1 1:4
4. Nigeria 0 0:2

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Śmieszne są te komentarze, że Messi nic nie grał, że Argentyna grała w "10" bez Messiego itp. Ludzie, to nie brak zaangażowania Messiego, tylko świetna taktyka Chorwatów, Messi otrzymując piłkę miał od razu trzech przeciwników koło siebie, był zupełnie wyłączony z gry, tak samo jak i Kun. Spójrzcie tylko na skład Argentyny i porównajcie z taką Francją, Hiszpanią czy nawet Chorwacją. Bramkarz, który broni 7 meczów w sezonie, Perez, Meza, Mascherano - dwóch gra w lidze Argentyńskiej a jeden w Chinach, reszta składu to liga portugalska lub jakieś słabsze kluby. Na dobrą sprawę tylko Messi, Aguero i Otamendi grają w TOPowych klubach. Argentyna w tym momencie ma zespół porównywalny z Polskim, jeśli chodzi o skład "na papierze", tyle że nasi grają bardziej jak zespół, a oni nawet "zespołu" nie mają.. Jednak głównym problemem wydaje mi się, że jest Sampaoli, trener który nie ma pomysłu na tę drużynę. Mówiąc, że ustawił cały zespół pod Messiego, sam strzelił sobie w kolano. Wystarczyło w takim razie wyłączyć Leo (co zrobiła Islandia oraz Chorwacja) i reprezentacja nie istniała, bo nie wiedziała jak ma grać.

@Yoshi94: To sie zgadza ale niewielu tu to widzi. Ten zespol nie jest zbalansowany jakosciowo. W Barcie grajac z takimi zespolami Messi ma z kim kombinowac aby penetrowac takie obrony bo wtedy te nie moga pozwolic sobie na 2-3krycie jego majac Suareza, Inieste, Cou itd. A w Argentynie nie bylo wielu zawodnikow z ktorymi Messi mogly sobie pograc na malej przestrzeni. Dla Arg. duzym ciosem jest absencja pomocnika Lanziniego, ktory gra w West Hamie. Sorry ale Modric i Rakitic a West Ham to masywna roznica. Duzo niedokladnych wrzutek do niewiadomo kogo, duzo wolnych przestrzeni.... Najslabsza Argentyna od wielu lat. Szkoda mi Kuna czy Messiego.

@Yoshi94: "Ludzie, to nie brak zaangażowania Messiego, tylko świetna taktyka Chorwatów"
Szkoda, że Messi przez większość meczu stał na boisku. Zamiast biegać. Dla mnie to jest właśnie brak zaangażowania.

@patryk: Dokładnie tak. Skład jest bardzo mizerny, poza kilkoma zawodnikami. Trener - jeszcze gorszy. Bardzo dużo można mu zarzucić. Brak powołania dla Icardiego, wiem że jest tam skonfliktowany w kadrze, ale Kun i Higuain są po 30stce a Mauro to jeden z najlepszych napadziorów na świecie i przyszłość tej reprezentacji. Inna sprawa, że powinien też postawić bardziej na Dybale i Higuaina, bo oni jako jedyni grają ze sobą w klubie z ofensywnych zawodników i znają się doskonale. Dziwił także brak w składzie Lo Celso i Di Marii, zamiast nich grali goście z ligi argentyńskiej. I jak oni mieli złapać tzw chemie, skoro każdy jest z innej "bajki"?.

@tusa85: A co by to zmieniło jakby więcej biegał? Przeciwnicy by go nie kryli tylko pozwolili bramki strzelać? Jak mówi klasyk "lepiej mądrze stać, niż głupio biegać". Sampaoli na siłe chciał zrobić z Argentyny Barcelone tylko nie pomyślał, że jakość jego zawodników na to nie pozwala.

konto usunięte

@Yoshi94: Dlaczego komentarze opisujące prawdę są śmieszne?
Messi zawalił oba mecze i to po całości. Kto zmarnował karnego z Islandią i oddał masę strzałów w trybuny? Kto przespacerował mecz z Chorwacją?
Gadanie o słabości Argentyny to tylko usprawiedliwianie na siłę dyspozycji Messiego. Od zawodnika pretendującego do miana najlepszego w historii drużyna ma prawo oczekiwac, że weźmie mecz na klatę i wkręci w ziemię obronę przeciwnika kilkoma akcjami. Tak samo my oczekujemy bramek od lewego.
P.s. zawodnicy Meksyku czy Australii też nie grają w topowych klubach, a grać potrafią.

@Yoshi94: Co by zmienilo? Ty tak serio? Szukanie gry, rotacja miedzy pozycjami, pokazywanie sie partnerowi. Mam w pamieci sytuacje gdy inny argentynczyk skacze do pilki, ta spada 10m od messiego, a on stoi bez ruchu. Pisalem to w trakcie meczu i naposze teraz. GDYBY MESSI NIE BYL MESSIM ZSZEDLBY BO 30 MINUTACH.

@Wiktorbanan: Zgadzam sie w 100%. Mam wrazenie ze staramy sie na sile usprawiedliwic Messiego. Rozumiem ze ma w obronie i pomocy zawodnikow na poziomie nieco wyzszym od ekstraklasy ale te jego spacerki sa irytujace. Zero ataku na pilke, zero zaangazowania, moge sie mylic ale w moim prywatnym odczuciu mecz na alibi

@Wiktorbanan: Czyli Leo miał wziąć piłkę na własnej połowie i minąć 6-7 rywali, a później strzelić bramkę? Niestety to nie fifa i takie rzeczy są prawie niemożliwe do wykonania na tym poziomie. Messi próbował coś zdziałać, ale co z tego że minął 2-3 rywali jak przed sobą miał kolejnych 3. Powiedz mi z kim miał poklepać piłkę, bo ja nie widziałem tam nikogo kto umiałby grać kombinacyjnie, widziałeś na boisku zawodników którzy by to umieli? Bo ja widziałem graczy, którzy przetrzymywali piłki, holowali po kilkanaście metrów, a jak już próbowali zagrać z pierwszej piłki to grali nie w tempo lub niecelnie. Nikt sam meczu nie wygra, ale najwidoczniej Ty tego wymagasz..

@tusa85: Zaangazowany to bedzie jak trzeba bedzie biec po 100mln za podpisanie kontraktu.

konto usunięte

@Yoshi94: Skoro nikt meczu sam nie wygra, to jak wytłumaczysz grę ronaldo?
Co do Messiego, to mógł przynajmniej próbować "szarpać" grę, schodzić do boku i szukać wolnych przestrzeni, a nie stać na środku boiska i pchać się na siłę na 5-6 chłopa ustawionych przed polem karnym. Za łatwo go wyłączyć z gry- co już wcześniej pokazała Roma.
Tak, jako kibic Barcy wymagam od Messiego, żeby był decydujący w meczach. W końcu jest najlepiej opłacanym piłkarzem na świecie. Reprezentację Argentyny mam generalnie w tyle, ale liczyłem na dobre mistrzostwa w wykonaniu Messiego, żeby pokazał kto jest najlepszym piłkarzem ever.

@Wiktorbanan: Ale jaką grę Ronaldo? Mówisz o meczu z Hiszpanią, gdzie strzelił z karnego, wolnego a o De Gei to nawet nie ma co wspominać?
Powiedz mi jak miał schodzić do boku, kto by wtedy wchodził na jego miejsce? Kto by miał to rozgrywać albo z kim by tam poklepał? Nie ważne gdzie by był, zawsze miałby towarzystwo 2-3 przeciwników wokół. Tak było z Islandią i tak samo wczoraj z Chorwacją. To błędy "trenera" Arg w taktyce i doborze zawodników przyczyniły się w największym stopniu do tej przegranej a nie gra Leo. Wiedzą to nawet sami zawodnicy, którzy chcą zwolnienie Sampaoliego jeszcze przed meczem z Nigerią.

@Wiktorbanan: Prosze nie przywoluj Ronaldo po 2 meczach z golami bo jest to osmieszajace. Caly sezon mial na prawde slaby jak na siebie. 4 miechy z 4 golami. Ostatnie 3 mecze w LM przespacerowal, szczegolnie ten final gdzie nie istnial. Tak wiec koniec sezonu mial kiepski. I nagle przychodzi jeden mecz z Hiszp. I znowu jest swietny? Sorry, nie przekonasz mnie porownujac do wystepow Messiego.
Co do naszego M10. Cala repra grala tragicznie. Zero penetracji, zero zgrania i pomyslu. Wiele, wiele niedokladnych podan. Messi moze i jest kapitanem i powinien napewno wiecej pokazywac przykladu anizeli chodzic z tym spuszczonym lbem, ALE prawda jest taka ze naprzeciw tak silnej pomocy (wg mnie najsilniejsza na turnieju!) sam niewiele zdziala. Przeciw sredniakom jakos przejdzie 3,4 graczy i wbije gola ale przecie Chorwacji jakos nie widze tego. Zreszta obecne MS pokazuja ze slabe druzyny swietnie stawiaja sie faworytom i mielismy juz wiele niespodzianek. Messi musi miec silnych pomocnikow w kadrze, jak Rkieta albo Cou albo cos zrobic.

konto usunięte

@patryk: Ośmieszające to są komentarze jak Twój, po nieumiejętnym czytaniu ze zrozumieniem wypowiedzi, na którą się odpowiada. Gdzie napisałem, że ronaldo jest taki wspaniały. Wspomniałem tylko fakt, że rozstrzyga w pojedynkę mecze dla Portugalii, resztę ideologii sam stworzyłeś.

konto usunięte

@Yoshi94: A skąd wiesz co by było, gdyby jednak biegał? Nie biegał i to jest fakt, a ty wiesz najlepiej, że inaczej się nie da, bo trener kazał stać 90 minut- litości, co Ty wypisujesz. Cała Argentyna gra piach, ale Messi do tego piachu się dostosowal zamiast pokazać swoją wyższość.
A z ronaldo to był jedynie przykład na wygrywanie meczów w pojedynkę. Nie napisałem, że grał świetnie- po prostu był skuteczny i tyle. Gdyby Messi zrobił ze 2 akcje na szybkości i coś strzelił (albo choć karnego wykorzystał), to pewnie by nie było całej tej dyskusji.

@Wiktorbanan: Co jest osmieszajace? Przywolales CR samego wygrywajacego mecze. Serio? Rozwinalem temat przywolywania tego porownania, po jednym swietnym meczu z Hiszp i jednym golu w drugim meczu, na caly jego ostatni sezon. Wiec wszystko dobrze zrozumialem, byc moze to ty nie zrozumiales mojego komemtarza?

konto usunięte

@patryk: No właśnie, źle rozwinąłeś temat, ponieważ go nie zrozumiałeś.
Nikt oprócz Ciebie nie zastanawia się tu nad dyspozycja ronaldo na przestrzeni kariery/sezonu. Zresztą jaki to ma sens w kwestii gry na mundialu, czy ktoś miał sezon dobry, czy słaby? Fakt jest faktem i tyle.
Dla mnie możesz sobie analizować każdy jego mecz w sezonie, byle byś nie pisał bzdur, że stwierdzenie faktu jest ośmieszające.

« Powrót do wszystkich komentarzy