Barça z najtrudniejszym terminarzem w następnych tygodniach wśród drużyn z czołówki LaLigi

Grzegorz Zioło

11 lutego 2019, 17:40

Mundo Deportivo

29 komentarzy
  • Po remisie Barcelony z Athletikiem i zwycięstwie Realu Madryt w derbach z Atlético w 23. kolejce LaLigi w walce o tytuł pozostają trzy drużyny
  • Blaugrana w sobotę zagra u siebie z Realem Valladolid, a następnie czekają ją cztery wyjazdowe mecze z rzędu z Lyonem, Sevillą i dwa razy z Realem Madryt
  • Terminarz w najbliższych tygodniach będzie nieco łatwiejszy dla obu zespołów ze stolicy, chociaż Rojiblancos podejmą Juventus w 1/8 finału Ligi Mistrzów

W 23. kolejce FC Barcelona nie odniosła zwycięstwa, ale i tak powiększyła przewagę nad drugim zespołem w LaLidze o punkt. Tydzień temu Blaugrana wyprzedzała o pięć oczek Atlético, a dziś ma przewagę sześciu punktów nad Realem Madryt. Los Blancos po zwycięstwie w derbach stolicy Hiszpanii przeskoczyli w tabeli swojego lokalnego rywala. Wszystkie trzy drużyny liczące się jeszcze w walce o mistrzostwo mają przed sobą bardzo intensywne tygodnie z trudnymi meczami, które mogą zadecydować o ich przyszłości w różnych rozgrywkach.

Teoretycznie najtrudniejsze zadanie czeka Barcelonę. Podopieczni Ernesto Valverde będą musieli rozegrać cztery mecze z rzędu na wyjeździe: najpierw pierwsze spotkanie w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Lyonem, później ligową potyczkę z Sevillą na Ramón Sánchez Pizjuán, a następnie dwa starcia z Realem Madryt na Santiago Bernabéu. Stawką pierwszego meczu z Los Blancos będzie awans do finału Pucharu Króla, a w drugiej konfrontacji obie drużyny powalczą o niezwykle ważne trzy punkty w lidze. Dobrą wiadomością dla zawodników Blaugrany jest za to wolny tydzień, po którym rozegrają spotkanie u siebie z Realem Valladolid.

Real Madryt to jedyny z trzech klubów zaangażowanych w walkę o mistrzostwo Hiszpanii, który rozpocznie rywalizację w fazie pucharowej Ligi Mistrzów już tym tygodniu. W środę 13 lutego drużyna Santiago Solariego zagra w Amsterdamie z Ajaksem. Holendrzy w ostatnich tygodniach nie prezentują najwyższej formy, a w dodatku zagrożony jest występ największej gwiazdy zespołu Frenkiego de Jonga. Pomocnik, który w przyszłym sezonie zostanie zawodnikiem Barcelony, ma problemy z mięśniem przywodzicielem. Przed podwójnym starciem z Blaugraną Real zagra jeszcze u siebie z Gironą i na wyjeździe z Levante

Trzecie w tabeli Atlético Madryt w najbliższą sobotę uda się na mecz z Rayo Vallecano, a następnie podejmie Juventus w jednym z hitów 1/8 finału Ligi Mistrzów. Później Rojiblancos zagrają u siebie ze znajdującym się w strefie spadkowej Villarrealem, a na początku marca czeka ich wizyta na Estadio Anoeta i spotkanie z Realem Sociedad. 

Najbliższe trzy tygodnie mogą okazać się kluczowe dla Barcelony, Realu i Atlético Madryt w walce o najważniejsze trofea w tym sezonie. Oto terminarz gier trzech drużyn zaangażowanych w rywalizację o mistrzostwo Hiszpanii:

FC Barcelona

Sobota 16 lutego: FC Barcelona - Real Valladolid (24. kolejka LaLigi)

Wtorek 19 lutego: Olympique Lyon - FC Barcelona (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Sobota 23 lutego: Sevilla - FC Barcelona (25. kolejka LaLigi)

Środa 27 lutego: Real Madryt - FC Barcelona (1/2 finału Pucharu Króla)

Sobota 2 marca: Real Madryt - FC Barcelona (26. kolejka LaLigi)

Real Madryt

Środa 13 lutego: Ajax - Real Madryt (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Niedziela 17 lutego: Real Madryt - Girona (24. kolejka LaLigi)

Niedziela 24 lutego: Levante - Real Madryt (25. kolejka LaLigi)

Środa 27 lutego: Real Madryt - FC Barcelona (1/2 finału Pucharu Króla)

Sobota 2 marca: Real Madryt - FC Barcelona (26. kolejka LaLigi)

Atlético Madryt

Sobota 16 lutego: Rayo Vallecano - Atlético Madryt (24. kolejka LaLigi)

Środa 20 lutego: Atlético Madryt - Juventus (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Niedziela 24 lutego: Atlético Madryt - Villarreal (25. kolejka LaLigi)

Niedziela 3 marca: Real Sociedad - Atlético Madryt (26. kolejka LaLigi)

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie przsadzałbym. Valladolid i Lyon nie powinni stanowić wyzwania dla Barcy a wręcz powinni stać się okazją do rotacji w składzie. Poważne granie zacznie się dopiero od Sevilli.

Mecz z Sevilla i Realem moze byc kluczowy w kontekscie walki o Lige.
Najlepsze jest to ze tak szybko tracimy pkt ze az sie boje co to moze byc na finiszu.
Real gra coraz lepiej my coraz gorzej.
A jeszcze miesiąc temu każdy się z nich naśmiewał a moze byc tak ze znowu mozemy byc "Frajerami roku"

konto usunięte

4 mecze i 4 na wyjezdzie. Ojojoj. Ja tego nie widze xd

Będzie cholernie gorąco.

Rozumiem narzekanie na Rakiticia, ale czepianie się do Coutinho jest nie na miejscu.
Nie tak dawno się nim jaraliście, Boga z niego robiliście a teraz od składu odsuwacie.
Sami na nim robicie tą presję, po prostu chłop ma pecha i tyle, próbuje tych strzałów z daleka ale wpadają poprzeczki,słupki, minimalnie nie celne lub bramkarz zdąży wyjąć, ale co mecz straszy bramkarzy, wiadomo że nie będzie miał 100% skuteczności.
Też co mecz zalicza jakiś udany drybling lub kluczowe podanie, ale wy tylko widzicie te nie udane akcje.
Gdy Samedo lub Malcom zrobi dwa udane dryblingu z rzędu to się nim jaracie, gdy Cou to nic ciekawego, szukacie tylko jego strat.
Ja tam w niego wierzę.

Spokojnie, teraz AZ TYDZIEN wolnego przed meczem ligowym i kazdy sie tak pieknie zregenruje, ze pierwszy sklad bez problemu zagra po 90 minut w kazdym z tych spotkan.

GG EZ

:)

Kontuzja Dembele seryjnie nam dokopala.
Valladolid - przegralo 2 ostatnie mecze.
Sevilla jest w slabej formie.
Lyon, nie ogladam tej ligi ale sa na 3cim i maja 16pkt do PSG i 2 mecze wiecej. Przegrali tez, ostatni. Co ciekawe tydzien temu pobili PSG 2-1. Nie jest to ciezki rywal ale musza byc uwazni.
Wiec zostaje Real w dobrej formie.
Najwiekszym rywalem pozostaje tu sama Barcelona! Niech Dembele jak najszybciej wroci do formy a Cou wejdzie do srodka pola.

Valverde tak rotował skladem ze wszyscy są w połowie sezonu w formie i wypoczęci. Taki terminarz nam nie straszny :/

Dobrze że mamy teraz wolny tydzień, ale real ma tak samo tydzień później ;/
Choć z drugiej strony mają dzień mniej odpoczynku przez rewanżem w PK, no ale na levante pewnie nie zepną się tak jak my na sewille. Ciężka sprawa, zapowiada się ciekawie.

Jeśli Coutinho się nie obudzi, a nie obudzi się bo wszystko na to wskazuje, to dembele i Malcom. Ale Malcom i tak nie zagra wiec tylko Dembele.

Nie było Coutinho na LM w tamtym roku, wygląda że nie będzie go również teraz.

Rakitić i Coutinho dalej mają pewne miejsce w składzie więc można się spodziewać , że do końca miesiąca Real nas dogoni

Powodzenia, oby udało się pyknac komplet punktów!

i to jest najwyzszy czas pokazac w takich meczach serce i chec do walki o puchary VeB!!!

Bardzo dobrze, niech się ogarną bo robią sobie jaja z ludzi. Rozpieszczone gwiazdeczki, z przerostem formy nad treścią.

mały błąd, barca już przed ostania kolejka miała 6pkt przewagi nad druga drużyna.