Álvaro Arbeloa: Nie jestem antybarcelonistą, ale chcę, żeby Barça zawsze przegrywała

Radek Koc

12 lutego 2019, 12:00

Marca

94 komentarze

Álvaro Arbeloa zadebiutował w hiszpańskim programie telewizyjnym El Chiringuito de Jugones w roli komentatora. Były zawodnik Realu odniósł się w kilku wypowiedziach do Barcelony. 

Antybarcelonista: Nie jestem antybarcelonistą. Natomiast chcę, aby ta drużyna zawsze przegrywała. To oznacza korzyść dla Realu Madryt. My, madridistas, nie jesteśmy wcale antybarcelonistami. Ale jak mam być szczery, to życzę sobie, aby Barça przegrała nawet na jutrzejszym treningu. Czy pragnę tego, aby Barça nie przeszła do kolejnej fazy w Lidze Mistrzów? Tak, bo to oznacza jednego rywala mniej. 

Barcelona: Ten klub zawsze był dla mnie wielkim wyzwaniem. To wspaniała drużyna. Prawdą jest, że grają z podwieszoną siatką bezpieczeństwa, ale jednocześnie nie zamierzam umniejszać ich zasług. 

Napięcie w trakcie El Clásico: Ja zawsze wychodziłem na boisko, żeby wygrywać w tych meczach. Kiedy rozgrywałem spotkania w koszulce reprezentacji Hiszpanii i mierzyłem się z moimi kolegami z Realu, to zapominałem, że byli moimi przyjaciółmi. Nie znałem ich. Z piłkarzami Barcelony jest tak samo. Zawsze oglądałem mecze Realu z Barçą w dużym napięciu. Pamiętam, jak Zidane złapał Luisa Enrique za szyję... To, że grało się przeciwko kolegom z reprezentacji, nie oznaczało, że można było im odpuścić.

Messi: Bardzo szanuję Barcelonę. To wielka drużyna i ma w kadrze wielkiego piłkarza, jakim jest Messi. Jest bardzo dobry, chociaż ja nie byłem w stanie czerpać przyjemności z jego gry i pewnie nigdy tego nie doświadczę. Mam nadzieję, że nie będzie zwlekał zbyt długo z przejściem na sportową emeryturę. Już odliczam dni. 

Jan S0L0/CC BY-SA 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wy jesteście dziwni... co złego w tym wywiadzie ?? mowi szczerze i tyle :P ps. tez go za bardzo nie lubie :p

kim jest alvaro arbełoła?

to tylko oddaje stan umysłu w szatni RM, brak klasy to tam norma. jedynie Varane, Navas, Isco i może Bale, jakiś poziom trzymają. Reszta to dno i wodorosty

"Grają z podwieszoną siatką bezpieczeństw" Chyba Real :)

Trzy przykłady arbeloizmów (czyli idiotyzmów polegających na zaprzeczaniu samemu sobie):
1. Bardzo lubię czekoladę, ale jej nie jem bo jest ohydna.
2. Chciałbym mieszkać na wsi, najlepiej w Nowym Jorku.
3. Lubię drużyny z inteligentnymi zawodnikami, a moją ulubioną jest Real Madryt.

Biały debil z przykurczem umysłowym, pomijając marny talent piłkarski

Wywiad w formie żartu, tak myślę ????

Dno i nic wiecej do dodania...

Już poza tymi kwestiami sportowymi, marny człowiek.

Czekaj, kto to Arbeloa? XD

"Czy pragnę tego, aby Barça nie przeszła do kolejnej fazy w Lidze Mistrzów? Tak, bo to oznacza jednego rywala mniej. " -oj Alvaro, z matematyką to lepiej wróć do podstawówki ,bo tak mi się zdaje, ze rywali będzie zawsze tyle samo, tylko inni najwyżej.

"Prawdą jest, że grają z podwieszoną siatką bezpieczeństwa, ale jednocześnie nie zamierzam umniejszać ich zasług. " - naprawdę tak powiedział??? No chyba realu nie ogląda :)
[Zobacz link: https://www.youtube.com/watch?v=oRzFi1OX3pE] jakoś tu z Alonso kartek nie dostali, a to celowe uderzenie w twarz rywala. nie ważne czy niebezpieczne czy nie, jak się przekonaliśmy po kartce Langleta z Gironą.

"Jest bardzo dobry, chociaż ja nie byłem w stanie czerpać przyjemności z jego gry i pewnie nigdy tego nie doświadczę."
[Zobacz link: https://www.youtube.com/watch?v=-pL19ZZdh_M]
to akurat mnie nie dziwi, skoro robił za wóz z węglem...

Gardzę tym przeciętniakiem

Jak on to liczy? W sytuacji, w której Barca odpada, w losowaniu ćwierćfinałowych par rozstawionych będzie 16 drużyn a nie 15 jak twierdzi Alvaro :)

Ja nie chcę, żeby Real zawsze przegrywał tylko żeby zawsze był za Barceloną i dostawał lanie w każdym El Clasico. Do szczęścia nic więcej nie jest mi potrzebne

Álvaro Arbeloa: Nie jesteś antybarcelonistą, 'jestes pachołkiem'.

Parafrazując ostatni akapit, Messi i spółka, zapewne trzymali kciuki aby Alvaro jak najdłużej zwlekal z odejściem z Realu, ponieważ to oznaczało osłabienie prawej flanki odwiecznego rywala :)

Akurat powiedział to co myśli większość kibiców Barcy i Realu, my zawsze chcemy aby oni przegrywali, oni będą chcieli tego samego, zresztą nawet Xavi o tym mówił to go tutaj wychwalano, a na rm.pl jechano a teraz na odwrót.
Nic nowego z tego artykułu się nie dowiedziałem

Nie ma już o czym pisać, tylko co byle piłkarzyna ma do powierdzenia ?

Co do jego jako piłkarza.... baaardzo dobrze go wspominam. Ładnie dawał się objeżdżać. Teraz jeszcze dał znać, ze jest nie za mądry. Jak najwięcej takich zwolenników realu !!!

Alba powiedział idwntycznie o Realu także tego.

Jego zdanie akurat gowno mnie interesuje blazen

Ja tam chce żeby Real przegrywał :d

Ja tam nie widze w tym niczego zlego. Mowi to co mysli, mnie to za bardzo nie interesuje. Przeciez wiekszosc uzytkownikow strony ma takie samo nastawienie do Realu, wiec to chyba troche hipokryzja, ze pojawia sie krytyka jego slow, nie?

"Czy pragnę tego, aby Barça nie przeszła do kolejnej fazy w Lidze Mistrzów? Tak, bo to oznacza jednego rywala mniej. " Jak Barca nie przejdzie to przejdzie Lyon więc suma rywali jest taka sam :D no kretyn no :D

konto usunięte

Messi powinien mu za ten tekst napluć w ryj.

Fajny ten Arbeloa, taki nie za mądry.

Można szanować Albeloę za to, że nie krył tego że jest madridistą ale szacunek wymaga by być nieco powściągliwym gdy się rozmawia o jednym z największych klubów i najlepszym piłkarzu w historii futbolu.
No cóż, niczym nie wyróżniający się piłkarz (chociaż były reprezentant Hiszpanii) nie potrafił ugryść się w język: typowa mowa nienawiści owiana w "sreberko" ugrzecznionych słów.
Kiedyś była gwiazda mikrofonu śp. Jan Ciszewski w 1978 r., po meczu Polska- Dania w Warszawie,gdy zobaczył jak Stanisław Terlecki klepie po plecach Włodka Lubańskieo, naszą wówczas największą gwiazdę powiedział przed kamerami telewizji: "Terlecki za Lubańskim to może jedynie buty nosić:.
Myślę, że te słowa świetnie odnoszą się do Arbeloi, a zatem: " Panie Alvaro pan za Messim mógłbyś tylko buty nosić".

To sobie jeszcze sporo poczeka zanim Leoś zawiesi buty na kołku.

,,Nie jestem antybarcelonistą, ale chcę, żeby Barça przegrała wszystko co może, żeby była słaba nawet na treningach, a Najlepszy Piłkarz Świata niech jak najszybciej kończy karierę"

Taka trochę hipokryzja...

Pewnie Hitler też się tak tłumaczył, nie jestem rasista ale wsyzstkich Żydów do gazu

Rozumiem, że chce aby Barca przegrywała, bo ja chce tego samego dla Realu, ale żeby liczyć na to, że taki zawodnik jak Messi jak najszybciej przejdzie na emeryture jest żałosne. Powinnismy sie cieszyc, ze mozemy ogladac takich piłkarzy i życzyc im jak najdłuższych karier. Zarówno Leo jak i Cristiano.

Kiedyś mój ulubieniec bo był objeżdzany jak małe dziecko .Jaki ty słaby jesteś

Ja tam Arbeloe nie uważam za debila, on jest dla mnie po prostu anormalny.

Ja żałuję,że to przeczytałem, nigdy go nie lubiłem, teraz nie lubię go jeszcze bardziej

Co oznacza zdanie: "Prawdą jest że grają z podwyższoną siatką bezpieczeństwa...."?

Przy najmniej jest szczery i nie mydli oczu. Dam sobie np reke uciac ze w naszej druzynie sa tacy sami ale w druga strone i pierwszy lepszy z brzegu to np Pique.

Spoko. Mam tak samo myśląc o Realu. I tak jestem antymadrytystą

Jakie to zabawne czytać niektóre wypowiedzi. Tak jakby żaden z was nie chciał, żeby Real przegrywał. Tak jakby choćby Pique nigdy nie powiedział, że chce, aby Real zawsze przegrywał. To jest oczywiste, w każdym meczu chcemy, żeby nasz największy wróg odnosił porażkę. Przy tym Arbeloi nie zabrakło szacunku, co widać w jego pozostałych wypowiedziach. Klapki z oczu...

Niech się gościu weźmie za rozwój duchowy lepiej... dramat...

Po poziomie jego wypowiedzi współczuje ludziom którzy będą słuchali jego komentowania... ale jakoś trzeba na siebie zwrócić uwagę jak nie udawało się za bardzo na boisku to przynajmniej w wywiadzie.

Hipokryta, tak jak praktycznie każdy z Madrytu

Ja też czekam aż skończy się Perez i nie będzie już tak bogato w realu.

Zamiast się pienić, uderzmy się w pierś. Ilu z nas myśli tak samo, tylko w drugą stronę... co tyczy się również naszych piłkarzy. Arbeloa to po prostu powiedział jasno i wyraźnie. Może nie powinien, ale z drugiej strony, co ma teraz do stracenia. U nas zawsze Stoiczkov wiedział jak ugryźć prześcieradła :)

Nie byłoby Realu tu gdzie jest bez Barcelony, i na odwrót.
Dobre wyniki jednej z drużyn napędzają drugą.
I niech tak pozostanie.

Tak jak szanowny Pan były piłkarz Królewskich sobie życzy, aby Barca zawsze przegrywała, to efektem tego będą mniejsze znaczenia medialne i sportowe El Clasico, spadek popularności LaLigi itp. A za tym idzie kasa, misiu.
To może pozwolić Katalonii na niepodległość i wyrzucić Blaugrane z ligi? Wtedy Real będzie miał latwiej. Kto na to pozwoli?

W każdej branży tak jest. Zawsze chcę być lepszy od konkurencji, ale nigdy źle im nie życzę. Monopol do niczego dobrego nie prowadzi w ostatecznym rozrachunku.

Dobrze, że Real odzyskał formę i będzie nas naciskał do końca sezonu. To spowoduje pełne skupienie i mobilizację, które przełoży się na grę w LM.
Ile to już razy Juventus, City czy Bayern zdobywali wcześniej mistrzostwa, następowało potem mimowolne rozluźnienie i d... z LM.

Widzę, że prezentuje poziom El Jarka...

„Nie jestem antybarcelonistą. Natomiast chcę, aby ta drużyna zawsze przegrywała. To oznacza korzyść dla Realu Madryt. My, madridistas, nie jesteśmy wcale antybarcelonistami. Ale jak mam być szczery, to życzę sobie, aby Barça przegrała nawet na jutrzejszym treningu.”


Nie jestem antybarcelonistą ale nim jestem... hahaha kto i po co takie bełkoty publikuje. Jak można twierdzić, coś co potem sie neguje w pozostałej czesci wypowiedzi. Przyznałby sie i tyle.

Oby Messi był katem jeszcze przez choćby 10 lat w Gran Derby. A ten niech sobie te dni razem z golami Messiego odrazu liczy.

"Mowa jest srebrem, milczenie złotem" ...
To samo tyczy się nawet takich artykułów, "byle by coś napisać". Czasami lepiej nic nie napisać. Kompletnie niepotrzebny temat na tej stronie.

Álvaro Arbeloa tą wypowiedzią z pewnością zyskał jeszcze więcej przeciwników wśród fanów Barcelony. Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania lecz niektóre jego wypowiedzi były jak dla mnie zupełnie niepotrzebne.

Ja tam szanuję jego wypowiedź. Nie pierprzy skutków tylko mówi jak jest. Zastanówmy się i pomyślmy, jakie my mamy marzenie, w najbliższą środę każdy z nas zapewne chce, aby Real przegrał z Ajaxem a najlepiej jeszcze, żeby była to wysoka porażka. Przynajmniej jest szczery i mówi to co myśli, a nie dla przykładu ktoś był kibicem Messiego, przeszedł do Realu i pieprzy farmazony o tym, że Ronaldo jest najlepszy. Szanuję bezpośredniość i mówienie jak jest. Jest kibicem Realu, marzy o tym, aby Barca przegrwyała, tak samo jak Pique, ale odwrotnie.

zawsze był słaby na boisku - jak widać poza boiskiem też jest słaby.

No i po co toto tutaj?

Nie jestem antybarcelonista ale za to jestem hipokryta

„ Mam nadzieję, że nie będzie zwlekał zbyt długo z przejściem na sportową emeryturę. Już odliczam dni. ”
W ZUSie mają inne zdanie :P

Ja z Realem mam tak samo.

Logika godna podziwu ..

Redakcja zafundowala nam podniesie ciśnienia, dziękujemy :)

Jestem zupełnie normalny, ale czasami wydaje mi się, że śledzi mnie wielki jeż.

jaki klub taki Christo :)

nie jestem chory psychicznie ale psychiatra stwierdził u mnie psychoze paranoidalną

Nie rozumiem sensu wrzucania takiego artykułu. Jest mocno prowokujacy i nie niesie za soba zadnych przydatnych informacji. Pozdrawiam.