Awans do finału zależy w dużej mierze od postawy Marca-André ter Stegena

Julia Cicha

27 lutego 2019, 11:30

Marca, AS

17 komentarzy

Mimo że plany na ten sezon nie przewidywały występu Marca-André ter Stegena w dzisiejszym meczu, to właśnie Niemiec może przyczynić się do awansu Barcelony do finału Pucharu Króla. Bramkarz rozgrywa niesamowite spotkania, w wielu z nich jego parady okazywały się decydujące i mówi się nawet, że jest to jego najlepszy sezon w barwach Blaugrany.

Barça nie może pozwolić sobie na utratę bramek, jeśli chce zachować szansę na awans. Ter Stegen tylko raz zachował czyste konto w starciu z Realem, a mierzył się z nim już ośmiokrotnie. W sumie przepuścił 12 uderzeń rywali, więc bezpiecznie byłoby założyć, że Katalończycy muszą dziś strzelić dwa gole. Ter Stegen zachował czyste konto w El Clásico tylko na Santiago Bernabéu w grudniu 2017 roku.

Wciąż nie można jednak zapominać o Jasperze Cillessenie, który ma niewielkie szanse na występ. Holender otrzymał zielone światło od lekarzy i pozostawił za sobą kontuzję odniesioną na treningu po świetnym w jego wykonaniu meczu z Sevillą. Początkowo miał pauzować przez sześć tygodni, ale jego rekonwalescencja przebiegła niezwykle szybko. Wydaje się jednak, że jest jeszcze za wcześnie, by Cillessen mógł zagrać w tak ważnym spotkaniu. Ernesto Valverde zachowuje ostrożność i zabrał do Madrytu trzech bramkarzy.

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest więc obecność ter Stegena w pierwszym składzie oraz występ Cillessena w ewentualnym finale Pucharu Króla. Wszyscy doceniają pracę Holendra, który może opuścić klub po zakończeniu sezonu. Cillessen nie jest zadowolony z liczby rozegranych minut. Jego relacje z ter Stegenem są bardzo dobre, ale to Niemiec jest zdecydowanym numerem jeden. Barcelona spróbuje „podarować” dziś Cillessenowi jeszcze jeden mecz w klubowych barwach.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A ja znow bede obstawal za Jasperem.dla mnie to nr 1.nawet drugi gol Sevilli w ligowym meczu byl do wyjecia.wystarczy troche lepszy refleks.

Ter stegen trzyma formę zawsze, żeby reszta była w formie

WAŻNA WIADOMOŚĆ Z TRENINGU
Marc czy Jasper...
Bez różnicy. Grunt że Suarez jest w formie.
Byłem na treningu i przez cały trening Suarez ćwiczył z Valverde przepuszczanie piłki między nogami. Valverde podawał do niego po ziemi a Suarez przepuszczał pomiędzy swoimi nogami. Co chwilę były brawa i pochwały od trenera. Oglądajcie dzisiaj mecz a na pewno zobaczycie tę sztuczkę.

Dzisiaj Marc,a w niedzielę Jasper.

Może i w dużej mierze zależy od Ter Stegena, ale głównie od postawy naszych „armat”, bo jak nic nie strzelimy, to nie awansujemy.
„Barça nie może pozwolić sobie na utratę bramek, jeśli chce zachować szansę na awans.” - może sobie pozwolić, tylko musi strzelić co najmniej tyle samo ;)

Jeśli Jasper dostał zielone światło to powinien zagrać, to jego moment i zasłużył na gre w tym spotkaniu, pragnę zaznaczyć że jedyne El Clasico jakie rozegrał to było to w stanach przed poprzednim sezonem. Ja mu ufam, nigdy właściwie nie zawiódł.

Jeśli obrona dalej będzie popełniała błędy, to nawet Marc nam nie pomoże..

Ten czy ten stanie co to za różnica obaj są świetni :)

mam nadzieję, że zagra Cillessen :)

A ja powiedziałbym w tym momencie, że od Leo Messiego. :D

Bardziej bym tu wywołał na tablicę obrońców ;p