Sport: Przedstawiciele FC Barcelony spotkają się w tym tygodniu z agentami Philippe Coutinho

Dariusz Maruszczak

15 kwietnia 2019, 16:00

Sport

41 komentarzy
  • Jak donosi dziennik Sport, przedstawiciele FC Barcelony mają w tym tygodniu zaplanowane spotkanie z agentami Philippe Coutinho
  • Strony będą rozmawiać na temat przyszłości Brazylijczyka
  • Agenci 26-latka mogą wówczas przekazać klubowi zamiary swojego klienta

Według ustaleń katalońskiego dziennika na ten tydzień zaplanowano spotkanie agentów Coutinho z dyrekcją sportową FC Barcelony na czele z Pepem Segurą. Odbędzie się ono po meczu Blaugrany z Manchesterem United w Lidze Mistrzów. Agenci Brazylijczyka Kia Joorabchian i Giuliano Bertolucci mają być nawet obecni na Camp Nou podczas starcia z Czerwonymi Diabłami.

Zdaniem Sportu Barcelona stawia na kontynuowanie współpracy z Coutinho i przekazała to piłkarzowi oraz jego otoczeniu. Pomocnik wciąż cieszy się zaufaniem dyrekcji sportowej i sztabu szkoleniowego, mimo że nie potrafi w tym sezonie pokazać pełni potencjału. Coutinho ma także doskonałe relacje z kolegami z drużyny, którzy wspierali go w trudnych momentach. Sport podaje, że Brazylijczyk dobrze czuje się w szatni, choć nie wie, czy pozostanie w Barcelonie byłoby dobre dla jego kariery. 26-latek zdobywa trofea, ale nie może zaliczyć tegorocznych rozgrywek do udanych i zastanawia się, czy podjęcie nowego wyzwania nie byłoby dla niego dobre. Według dziennika miał to przekazać nawet kolegom z reprezentacji podczas ostatniego zgrupowania.

Coutinho zastanawia się, co zrobić latem, a jego otoczenie nie informowało jeszcze katalońskiego klubu o stanowisku zawodnika. Być może zmieni się to podczas najbliższego spotkania obu stron. Dziennik podkreśla bardzo dobre relacje Coutinho z Barceloną, która zamierza przekonać zawodnika do pozostania w klubie. Barça nie zamierza bowiem z własnej woli sprzedawać 26-latka. Sport podkreśla, że gdyby Cou jednak zdecydował się na odejście, jego cena musiałaby wynieść przynajmniej 130 milionów euro.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przyznam szczerze, że byłem za przyjściem Coutinho do Barcelony, przy czym moje przekonanie opierało się w większości na opinii większości z nas kibiców Barcy. Wielu tutaj pisało jaka to "gwiazda" i najprawdopodobniej na tle ligi angielskiej tak rzeczywiście było. Lecz trzeba przyznać, że można być gwiazdą np. w lidze angielskiej ale już nie koniecznie lidze hiszpańskiej, która opiera się na innych podstawach.
W lidze angielskiej liczy się wybieganie, waleczność i "prostota" gry, natomiast w lidze hiszpańskiej większą wagę stawia się na technikę i finezję, a zwłaszcza w Barcelonie gdzie dochodzi jeszcze wyjątkowe tiki-taka.
W lidze angielskiej Coutinho wyróżniał się techniką lecz tak na prawdę jego technikę zweryfikowała dopiero liga hiszpańska. I co , w tej lidze piłkarze większości zespołów są dobrze wyszkoleni technicznie stąd Coutinho ma problemy by się pokazać, zwłaszcza że póki co zasłynął jedynie z jednego ":triku" zejścia do środka. Ale problem w tym, że na tę zagrywkę wielu piłkarzy w LL nie da się nabierać stąd wiele przegranych prób Brazylijczyka.
Myślę, że póki co wielu z nas Coutinho nie przekonał do siebie, a ciągłe oczekiwanie na poprawę jego gry może się nie spełnić, podobnie jak to miało miejsce w przypadku innego pomocnika Gomesa. Ten ściągniety do Barcy piłkarz naprawdę dobrze prezentował się w Valencii, a u nas nie potrafił tego pokazać. Ciekawe, że po zmianie otoczenia i przejściu do Evertonu Portugalczyk znowu gra dobrze. Czemu tak się dzieje? Nie wiem lecz myślę, że podstawowym elementem jest gra Barcelony pod Messiego. Wielu temu niepodołało. Myslę, że takim piłkarzem był właśnie Gomes, w jakimś stopniu Neymar, a teraz jest Coutinho.
Przykładem bardzo pozytywnym zrozumienia gry Barcy Messiego jest L.Suarez. To jest największy beneficjent tej idei. Przyjaźń z Leo akceptacja faktu, że Messi jest decydujący pozwoliło Urugwajczykowi na stanie się jeszcze większym piłkarzem niż był przychodząc z Liverpoolu.
Co do Coutinho to myślę sobie, że o ile tylko znalazłby się klub który chciałby dać te 110-130 mln to wartym byłoby go sprzedać. Boję się bowiem, że ten sympatyczny skądinąd piłkarz psychicznie nie podoła naszym oczekiwaniom.
Najlepszy deal: sprzedać Coutinho i wyrwać ze szpon Realu Hazarda (28 lat), nawet gdyby trzeba było dołożyć te 20 baniek( o ile tylko Hazard chciałby do nas przyjść).
Osłabilibyśmy tym samym naszego największego konkurenta sami się wzmacniając.
Taki transfer by nadzwyczajny. Warunek sprzedaż Coutinho.
A transfery De Ligta i napastnika. Myślę, że na ich zakup klub ma środki z transferów : Defafeu, Gomesa, Dinge, Miny, Alcacer i inni.
A są jeszcze piłkarzy, którzy raczej z klubem się pożegnają np. Rafinia.
Jestem też ciekaw co tak na prawdę zamierza zrobić zarząd klubu z takimi piłkarzami jak: Rakitić , Umtiti, Malcom. Osobiście uważam, że powinni co najmniej jeszcze jeden sezon u nas zostać.
No i co oczywistym Marillo, Boateng i Vermaelen należy podziękować.

To on jeszcze nie spakowany?

Tyle się nameczylismy żeby go wyrwać z Liverpoolu więc bezsensowne byłoby się pozbywać takiego gracza. Słabszy sezon w jego wykonaniu nie znaczy że klub musi od razu go sprzedawać. Moim zdaniem trener powinien na niego stawiać i myślę że zacznie w końcu odwdzięczac się dobrymi występami. Oby ta rozmowa podzialala na niego motywująco bo szatnia i trener wraz ze sztabem szkoleniowym są za nim. Brakuje wiary w siebie i pewności w grze

marzyłem o jego przyjściu gdy to się spełniło było to jak sen grał świetnie , ale to co dzieje się z tym chłopakiem w obecnym sezonie .. aż żal patrzeć to nie ten sam piłkarz który grał w canarihnos na poziomie neymara i czarował u nas w zeszłym sezonie. Zarówno dla nas jak i dla niego chyba będzie lepiej żeby zmienił otoczenie, dostaje tyle szans tyle minut , nawet ze słabą Huesco niczym się nie wyróżnił gdy dostał minuty, a wręcz nie było widać na tle tych młodych chłopaków że wszedł ktoś tak wielki jak Coutinho , kiedyś wielki .. teraz niewiadomy.

Wcześniej grał z numerem 10 a my już mamy piłkarza "na kierownicy".
Niech Cou odnajdzie pozycje Iniesty ma boisku. Będzie dobrze!

A ja mimo wszystko chcialbym zeby zostal. Chyba, ze w zamian przyszedlby Eriksen czy De Bruyne. Tylko pod takim warunkiem, ktory jest niemozliwy.

W mojej subiektywnej opinii Barca powinna wykonac nastepujaca operacje. Otoz powinna sprzedac Coutinho, ALE tylko za rozsadna kwote, czyli 120mln i wyzej. Z tych pieniedzy mozna kupic Joao Felixa z Benfiki, ktory w niedalekiej przyszlosci moze trzasc europejskim futbolem. Nie dosc ze jest niesamowity technicznie, inteligentny, blyskotliwy, to jeszcze strzela mnostwo goli. Byc moze zostaloby jeszcze cos na niezlego lewego obronce na lawke. Ale to tylko moja opinia. Rownie dobrze Coutinho moze jakims cudem odpalic tak, ze sie w pierwszym skladzie zadomowi.. Zobaczymy.

Nie wyobrażam sobie odejścia tego człowieka. W przyszłym sezonie jego rola w zespole będzie większa. Widać coraz lepszą komunikację z Albą

ah zaś artykuł z wczorajszego popołudnia :D ale mam nadzieje ze coś się uda z nim zrobić albo zacznie grac albo się nie przejmować i sprzedawać :) nie ten będzie następny bardziej trzeba myśleć nad obrona lewa albo czymś za luisa :) i git . VeB !

Dobrze, ze miedzy zawodnikiem a klubem sa pozytywne relacje. Nikt nikogo nie chce sie pozbyć, nikt nie strajkuje i nie strzela focha. Każde rozwiazanie jakie uzgodnią bedzie dobre.

Opcje są 2.
1. Zablokował się psychicznie i musi uwierzyć w siebie.
2. Nie nadaję się do ligi hiszpańskiej
Ja bym mu dał jeszcze sezon I zobaczymy, najwyżej będziemy mieli luksusowego zmiennika.

Moim zdaniem sprzedanie Coutinho po tym sezonie byłoby nierozsądne pamiętam jak jeszcze 5/6 miesięcy temu 3/4 os sprzedawało Demuza po jego akcjach z zasypianiem. Mam nadzieję że Coutinho po przejściu okresu przygotowawczego przed następnym sezonem pokaże na co go stać i jeszcze będziemy mieli z niego pożytek bo umiejętności/możliwości ma ogromne tylko w głowie coś siedzi+ często dostaję pozycję na której się nie odnajduje nie oszukujmy się typowym skrzydłowym to on nie był nie jest i nie będzie co było widać w jednym z meczy w których dostał z 30 minut końcówki w środku pola i przez ten czas pokazał więcej niż przez resztę meczu na skrzydle.

Gdyby nie nazwisko i cena za niego zapłacona, nie powinien grać połowy tego co grał.

Ja jestem Brazylijczykiem rozczarowany dużo więcej spodziewałem się po czołowym graczu PL, jak do tej pory to te wielkie transfery ostatnich lat wychodziły wyśmienicie.

Pominę cenę Cou ale to co najbardziej mnie frapuje to czas jaki w niego zainwestowano, gość gra bardzo słabo prawie pół roku a wciąż dostaje i będzie dostawał kolejne szanse. W takim wypadku matematyka jest nieubłagana ktoś inny tych minut dostanie dużo mniej.

Nie bardzo rozumiem o co może tym agentom chodzić...
Barca na niego stawia i Cou dostaje wiele szans na grę ale ich nie wykorzystuje.
Więc może mamy Brazylijczyka przeprosić,chociażby za to,że nie spełnia pokładanych w nim nadziei.
Bez jaj,bierz się chłopie za grę i nie pajacuj,przed tobą był tu taki jeden co chciał wyjść z cienia Messiego ale on przynajmniej był w stanie zaprezentować na boisku magię a ty co❓

Sam nie wiem czy lepiej żeby został czy żeby zmienił klub ale jak ma zostać to szkoda mi malcoma więc lepiej wtedy będzie jak odejdzie malcom a jak by się coutinho zdecydował to malcom możliwe że by grał więcej bo ma talent chłopak