Mestre: Jakość Griezmanna nie podlega dyskusji, ale inną sprawą jest to, czy interesuje nas jego kupno

Dariusz Maruszczak

25 kwietnia 2019, 13:30

Cadena SER, Mundo Deportivo

12 komentarzy

Wiceprezydent FC Barcelony Jordi Mestre w programie „Que t’hi jugues” rozgłośni Cadena SER wypowiedział się na temat kilku bieżących kwestii związanych z katalońskim klubem.

Głównym tematem rozmowy był ewentualny transfer Antoine’a Griezmanna do Barcelony: – zawsze mówiliśmy, że w kwestii nowych wzmocnień działamy z dyskrecją, i to nie jest odpowiedni moment na poruszanie tych spraw. Kiedy przyjdzie czas, zarząd porozmawia z trenerami, nie tylko na jeden temat, ale o planowaniu całej kadry zespołu, zarówno pod względem kupna, jak i sprzedaży zawodników. Teraz jednak wciąż walczymy o wszystkie trofea i nie będziemy rozmawiać o żadnym piłkarzu.

– Piłkarska jakość Griezmanna jest niekwestionowana. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Inną sprawą jest to, czy interesuje nas jego sprowadzenie i ile będziemy mogli zapłacić – dodał Mestre w temacie ewentualnego kupna Griezmanna.

Wiceprezydent został zapytany, czy Barcelona dysponuje odpowiednimi środkami, aby móc zapłacić 120 milionów euro klauzuli odejścia: – znaleźlibyśmy je. Mamy artystę od liczb, którym jest dyrektor generalny klubu Oscar Grau. On by się tym zajął.

Mestre odniósł się także do bliskiego zapewnienia sobie mistrzostwa Hiszpanii przez Barcelonę. – Wolałbym zdobyć mistrzostwo już w środę, ale jeśli stanie się tak w sobotę i będziemy je świętować u siebie, będzie to wielka radość. Jako klub zawsze chcemy walczyć o wszystkie trofea.

Wiceprezydent nie ukrywał zadowolenia z uniewinnienia Sandro Rosella: – to wielka radość. Nie byłem zaskoczony, ponieważ wiedzieliśmy, że to było niesprawiedliwe. Sąd wykonał swoją pracę i sprawiedliwość została przywrócona.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

lepiej niech zajmą się sprowadzeniem de ligta ;)

Sprawiedliwości nie ma na świecie, są pieniądze, które tworzą " sprawiedliwość ".

Kibice podczas meczu przeciwko AM pokazali jak bardzo chca jego transferu. Dajcie już spokój.

Już jednego artystę od liczb mieliśmy. Właśnie z więzienia wyszedł ;)

Nie ma to jak się chwalić w mediach kreatywną księgowością ;)

Mestre, pozwól że odpowiem na Twoje "pytanie" z nagłówka: Nie.

W liczbach artyzmu nie ma. Albo sie środki ma albo nie. Inaczej to sie kreatywna księgowość nazywa.

A co wy tu znowu z Griezmannem?
Miał niepowtarzalną szansę aby u nas zagrać ale on chciał wystąpić w wielkim finale LM
na stadionie Atletico w biało czerwonych barwach a przynajmniej tak to przekazał światu.
No to już sobie zagrał,nawet zaczął ćwiczyć cieszynki z gitarowymi riffami ale teraz,jak został z ręką w nocniku to dał sobie spokój.

Artyste od liczb w kwestii finansow.... gosciu to niech lepiej przejdzie trening PR`u, bo grubo palnal teraz.