Następny mecz:  Lyon  -  Barcelona     ·  Dziś o 21:00  ·  1. mecz 1/8 finału Liga Mistrzów Polsat Sport Premium 2   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz
Informacje ogólne

Miasto:

Mikołów

Zainteresowania:

piłka nożna, popkultura, nowe media, film, literatura, psychologia

Ulubiony zawodnik:

Cristiano Ronaldo

Ulubione zespoły:

Real Madryt

Barcelonie kibicuję od:

Brak informacji

Kontakt
Statystyki

Data rejestracji

15 listopada 2018

Dni w serwisie

96

Liczba komentarzy

38

Ocena komentarzy

+89

Najlepiej oceniane komentarze
  • Real_w_HD

    Witam,

    wiem, że dziś dosyć nieciekawy dzień dla Barcelonismo, ale zapewniam, że nie chcę prowokować, jedynie przedstawić kilka możliwie "obiektywnych" faktów na temat ZP, Leo Messiego itp.

    1. Złota Piłka nie jest dla czysto najlepszego piłkarza, ale dla gracza, który zaprezentował się najlepiej w mijającym roku kalendarzowym. To oznacza jedno - wpływ na decyzję trofeów, trendów, medialności. W tym roku takim trendem była Chorwacja, która jednak serca ludzi podbiła. To wywindowało pozycję Luki.

    2. Ten fakt jest bardzo ważny, a chyba pomijany: ZP najczęściej nie jest przyznawana za pierwszy rok wybitnej gry. Praktycznie nie zdarza się, by "świeżak" zdobył tę nagrodę za pierwszy sezon kosmicznej gry. Weźmy Messiego, talent, jaki prawdopodobnie się już nie pojawi - najpierw był 3, potem 2, potem 1. A zatem trzy sezony na szczycie! Zmierzam do tego, że dany piłkarz musi zadomowić się w powszechnej świadomości fanów i dziennikarzy, najlepiej przez 2,3 sezony. Z tego sezonu Ribery nie dostał balona - po prostu 2013 to był jego jeden, jedyny sezon, ani wcześniej ani później nie miał tak udanego. Tak samo teraz Mbappe - on jeszcze ma czas.

    Luka Modrić zyskał uznanie i zadomowił się w świadomości ludzi przez ostatnie 4 lata, kiedy to był architektem sukcesów Realu i nieoficjalnie nazwany został najlepszym nie-barcelońskim/ niekatalońskim pomocnikiem świata.

    3. Leo Messi jest najlepszym piłkarzem świata, i pewnie TOP 3 historii (konkretne miejsce wedle uznania)

    4. Jednak Leo, choć wygrywa bezsprzecznie w skali historycznej, to na krótszych odcinkach - rocznych - czasem daje się "dogonić" jakiemuś innemu piłkarzowi. Tak było najczęściej w przypadku Cristiano.

    5. Cristiano nie był, nie jest i nie będzie lepszym piłkarzem od Messiego. Jednak w danych momentach potrafił ze swoją mniejszą iskrą talentu nadrobić owe różnice (przede wszystkim w LM), przede wszystkim swoim charakterem). Crisa ewentualnie można bardziej lubić niż Leo (mój przypadek), ale nie można nazwać go lepszym od Leo.

    6. Gdyby stworzono plebiscyt na najlepszego piłkarza dekady, bez wątpienia w cuglach wygrałby Messi.

    7. Gdyby stworzono plebiscyt na najlepszego piłkarza w historii, bez wątpienia Leo byłby na podium. (Oczywiście Cristiano poza TOP 10:)

Gorące tematy